W regionie Rajczy zakończyła się akcja poszukiwawcza młodego mężczyzny, który wyszedł z domu i nie wrócił. Niestety, znaleziono go martwego w kompleksie leśnym. W akcję zaangażowano liczne służby ratunkowe, które działały przez wiele godzin na trudnym terenie górskim.
Tragiczny finał poszukiwań w powiecie żywieckim. Nie żyje 28-letni mężczyzna
Służby ratunkowe zakończyły poszukiwania prowadzone w rejonie Rajczy. Szukały 28-letniego mieszkańca powiatu żywieckiego, który wyszedł z domu i nie wrócił. Finał akcji okazał się tragiczny – mężczyznę odnaleziono martwego w kompleksie leśnym.
Zgłoszenie o zaginięciu trafiło do Komisariatu Policji w Rajczy około godziny 19:15. Jak przekazał mł. asp. Bogusław Rosa, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Żywcu, 28-latek opuścił miejsce zamieszkania i od godzin popołudniowych nie kontaktował się z rodziną. Po przyjęciu zawiadomienia policjanci od razu rozpoczęli szeroko zakrojone działania poszukiwawcze.
Do akcji skierowano znaczące siły: policjantów, strażaków z jednostek PSP i OSP oraz ratowników GOPR. Straż pożarna przeszukiwała wyznaczone obszary, głównie tereny górskie i leśne. Jak poinformował kpt. Tomasz Kołodziej, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Żywcu, jeden z zastępów poruszających się quadem natrafił na ciało zaginionego. Z uwagi na brak oznak życia odstąpiono od udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy.
Po wykonaniu czynności przez Policję strażacy pomogli w przetransportowaniu ciała w miejsce wskazane przez funkcjonariuszy. W trakcie działań wsparcia medycznego wymagała też siostra zmarłego, u której doszło do silnej reakcji na całą sytuację. Ratownicy udzielili jej pomocy, a po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego kobieta pozostała na miejscu.
W działaniach brało udział łącznie 35 strażaków z 9 zastępów, 5 quadów, 6 policjantów w dwóch radiowozach, zespół ratownictwa medycznego oraz 20 ratowników GOPR korzystających z 5 pojazdów. Akcja zakończyła się o godzinie 23:27.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze