We wtorek na drodze wojewódzkiej nr 948 doszło do śmiertelnego zderzenia betonowozu, busa i rowerzystki. W wyniku wypadku zginęli 26-letni kierowca ciężarówki oraz 31-letnia rowerzystka. Trzecia osoba została przewieziona do szpitala. Służby zabezpieczyły miejsce zdarzenia i prowadzą śledztwo w sprawie przyczyn tragedii.
We wtorek, 14 lipca, na drodze wojewódzkiej nr 948 w Czernichowie doszło do tragicznego wypadku. Zderzyły się samochód ciężarowy, bus oraz rowerzystka. Zginęły dwie osoby – 26-letni kierowca betonowozu i 31-letnia rowerzystka. Trzecia osoba trafiła do szpitala.
Jak poinformowała asp. szt. Bogusława Rosy z Komendy Powiatowej Policji w Żywcu, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło około godziny 14.40. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący ciężarowym MAN-em, 26-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego, z nieustalonych na razie przyczyn na łuku drogi doprowadził do przewrócenia pojazdu na lewy bok. Przewrócona ciężarówka uderzyła w jadącą rowerzystkę oraz w samochód marki Toyota, którym kierował 19-letni mieszkaniec powiatu opolskiego.
Na miejsce skierowano liczne siły ratownicze. Jak przekazał kpt. Tomasz Kołodziej, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żywcu, po przybyciu strażacy zastali przewrócony betonowóz, załadowany około 12 metrami sześciennymi betonu, leżący na przeciwległym pasie ruchu. Bus uderzył w przewrócony pojazd czołowo, natomiast potrącona rowerzystka była pod opieką zespołu ratownictwa medycznego, który prowadził resuscytację krążeniowo-oddechową.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, przygotowali lądowisko dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz wspierali ratowników medycznych w ich działaniach. Równolegle wykonano dostęp do zakleszczonego w kabinie kierowcy ciężarówki i uwolniono go z wraku. Mimo prowadzonej reanimacji lekarzom nie udało się przywrócić funkcji życiowych mężczyzny. Po około 30 minutach zakończono też bezskuteczną resuscytację 31-letniej rowerzystki. 19-letni kierowca Toyoty opuścił pojazd o własnych siłach, a po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego został przewieziony do szpitala na dalszą diagnostykę, gdzie lekarze mają ocenić m.in. czy doznał urazu kręgosłupa.
Strażacy zajęli się również usunięciem wycieków płynów eksploatacyjnych, odpompowaniem około 150 litrów oleju napędowego ze zbiornika ciężarówki, zabezpieczeniem miejsca oględzin oraz kierowaniem ruchem na prośbę Policji. Po zakończeniu pracy śledczych i prokuratora uszkodzone pojazdy zostały odholowane przez pomoc drogową, a jezdnię uprzątnięto i ponownie udostępniono kierowcom. W akcji uczestniczyło 5 zastępów Ochotniczych Straży Pożarnych (24 druhów), 5 zastępów Państwowej Straży Pożarnej (10 funkcjonariuszy), dwa zespoły ratownictwa medycznego, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz Policja. Działania zakończyły się około godziny 23.20.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, strażacy, prokurator oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Śledczy ustalają dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia, prokurator zlecił sekcję zwłok obu ofiar. Policja po raz kolejny apeluje do uczestników ruchu drogowego o szczególną ostrożność i przypomina, że chwila nieuwagi lub jeden błąd na drodze mogą prowadzić do nieodwracalnych konsekwencji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze