24. kolejka rozgrywek w INSTALMAX A Klasie Żywiec przyniosła aż 29 goli i ważne rozstrzygnięcia na szczycie tabeli oraz w walce o utrzymanie. Góral 1956 Żywiec zdominował Metal Węgierska Górka, a kilka drużyn utrzymało wysoką formę. Poznaj wszelkie szczegóły i wydarzenia tego pełnego pasji weekendu sportowego.
24. kolejka INSTALMAX A Klasy Żywiec przyniosła kibicom sporo emocji, dużo bramek i kilka ważnych rozstrzygnięć. Strzelono 29 goli, a część spotkań wyraźnie odbiła się na układzie czołówki tabeli oraz sytuacji drużyn walczących o utrzymanie w lidze.
Najwyżej wygrał Góral 1956 Żywiec, który rozbił na wyjeździe Metal Węgierska Górka 7:1. Zespół z Żywca znów pokazał bardzo skuteczną grę ofensywną, co widać w samym wyniku. Rezerwy Orła Łękawica pokonały Grapę Trzebinia 3:1 i dopisały kolejne pewne zwycięstwo do swojego dorobku.
Mistrz rozgrywek, Maksymilian Cisiec, ograł Koszarawę Żywiec 3:2 po meczu, w którym goście postawili naprawdę trudne warunki. Soła Rajcza zwyciężyła na wyjeździe ze Skrzycznem Lipowa 1:0 i utrzymała solidną dyspozycję wiosenną. LKS Sopotnia wygrał ze Stal-Śrubiarnią II Żywiec 3:1, dzięki czemu jeszcze mocniej usadowił się w środku tabeli, natomias drużyna z Żywca wciąż musi gonić i szukać kolejnych punktów.
Spore wrażenie zostawiły też mecze zakończone remisami. Świt Cięcina zagrał z Magórką Czernichów 3:3, a Beskid Gilowice zremisował z Sołą Żywiec 2:2. Ten ostatni rezultat może mieć znaczenie dla zespołu z Żywca w końcówce sezonu i jego pozycji w tabeli. Jako drużynę kolejki wskazano Góral 1956 Żywiec za wygraną 7:1, meczem kolejki uznano spotkanie Świt Cięcina – Magórka Czernichów 3:3, a niespodzianką nazwano wynik Soła Żywiec 2:2 Beskid Gilowice.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze