W Bielsku-Białej policjanci prowadzą akcję Bezpieczny Cyklista, by poprawić bezpieczeństwo na drogach. Kontrole skupiają się na przestrzeganiu przepisów przez rowerzystów oraz relacjach między nimi a kierowcami samochodów. Przykład nietrzeźwego rowerzysty z Hecznarowic pokazuje, jak ważna jest odpowiedzialność na drodze. Funkcjonariusze apelują o trzeźwość i wzajemny szacunek dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.
„Bezpieczny Cyklista” w Bielsku-Białej. Policja kontroluje rowerzystów
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej prowadzą działania pod nazwą „Bezpieczny Cyklista”. Chodzi o poprawę bezpieczeństwa na drogach i zwrócenie uwagi na zachowanie wszystkich uczestników ruchu, szczególnie rowerzystów oraz kierowców.
Funkcjonariusze skupiają się na tym, czy osoby jadące na rowerach stosują się do przepisów, ale też przyglądają się temu, jak układają się relacje między cyklistami a kierującymi samochodami. Jak zaznaczają mundurowi, bezpieczeństwo na drodze w dużej mierze zależy od wzajemnego szacunku i odpowiedzialności po obu stronach.
Mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych na drogach regionu wciąż pojawia się wielu rowerzystów. Nie wszyscy poruszają się zgodnie z obowiązującymi przepisami. Z poranka w Hecznarowicach pochodzi przykład rowerzysty zatrzymanego tuż przed godziną 8:00. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu, badanie wykazało ponad 2 promile w organizmie. Został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.
Policja przypomina, że nietrzeźwi rowerzyści stwarzają poważne zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego. W razie zdarzenia drogowego to właśnie oni są najbardziej narażeni na ciężkie obrażenia. Funkcjonariusze apelują o rozwagę i odpowiedzialność za kierownicą roweru. Jazda rowerem wymaga trzeźwości i koncentracji oraz przestrzegania zasad ruchu drogowego. Wspólne dbanie o bezpieczeństwo na drodze jest obowiązkiem każdego uczestnika ruchu, niezależnie od tego, czy jedzie samochodem, czy rowerem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze