Reklama

WSS Wisła przegrała sparing z Tempo Puńców w wymagającym meczu.

22/07/2026 18:00

WSS Wisła zmierzyła się w sparingu z silniejszym przeciwnikiem z V ligi, Tempem Puńców, przegrywając. Mimo wyraźnej przewagi rywali, gospodarze pokazali momenty dobrej gry i zdobyli kontaktową bramkę z rzutu karnego. Trener Marcin Michalik podkreśla, że mecz dał cenne doświadczenie, które może przynieść efekty w nadchodzącym sezonie.

 

Wymagający sparing i wynik spotkania

Cenna lekcja dla WSS Wisła. V-ligowe Tempo Puńców okazało się zbyt mocne 

Piłkarze WSS Wisła rozegrali sparing z wyżej notowanym rywalem, zespołem Tempo Puńców z V ligi. Mecz zakończył się wynikiem 1:4. Momentami drużyna z Wisły potrafiła przeciwstawić się faworytowi, choć końcowy rezultat pokazuje wyraźną przewagę przeciwnika.

Ocena trenera po zakończonym meczu

Po spotkaniu trener WSS-u, Marcin Michalik, stwierdził, że końcowy wynik nie odzwierciedla w pełni przebiegu rywalizacji. Mówił, że mecz z silniejszym przeciwnikiem był wartościowym doświadczeniem dla jego zespołu. ndash; Różnica klas była widoczna, ale nie był to mecz do jednej bramki. Lepiej czerpać lekcje od takiego rywala. Szkoda tylko, że Tempo strzelało gole po naszych prostych błędach, których mogliśmy uniknąć, a nie wyłącznie po swoich świetnych akcjach, bo takie również sobie stwarzało ndash; ocenił szkoleniowiec, wskazując zarówno na mankamenty, jak i pozytywne fragmenty gry.

Reklama

Przebieg pierwszej połowy i kontaktowa bramka

Goście z Puńcowa już w pierwszej połowie wypracowali dwubramkową przewagę, gospodarze nie zamierzali jednak przerywać walki o korzystniejszy wynik. Kontaktową bramkę dla WSS Wisła zdobył Paweł Leśniewicz, który pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu na Szymonie Woźniczce. Ten sam zawodnik był blisko kolejnego trafienia po uderzeniu głową, jeszcze przed gwizdkiem kończącym pierwszą część meczu, ale piłka minęla bramkę.

Druga połowa, strzelcy bramek i wnioski dla obu ekip

Po zmianie stron Tempo Puńców kontrolowało przebieg gry i wykorzystało kolejne okazje. Ostatni gol padł po błędzie bramkarza WSS Wisła, co ustaliło wynik spotkania na 4:1. Dla zespołu z Puńcowa dwie bramki zdobył Mateusz Madzia, a po jednym trafieniu zanotowali Dawid Hanzel i Szymon Bodak, nowy zawodnik Tempa pozyskany z LKS Goleszów na zasadzie transferu czasowego. Mimo porażki sparing został potraktowany jako wartościowy sprawdzian przed nadchodzącym sezonem i okazja do wyciągnięcia wniosków przed kolejnymi spotkaniami.

Aplikacja na Androida

Źródło: sportowebeskidy.pl Aktualizacja: 22/07/2026 18:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości