Zarząd Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Bielsku-Białej informuje o zaprzestaniu użytkowania akwenu Wiślisko Krajskie w Spytkowicach. Decyzja podyktowana jest zaniedbaniami ze strony Wód Polskich w utrzymaniu zbiornika. Po 20 lipca 2026 roku obowiązywać będzie zakaz amatorskiego połowu ryb na tym terenie.
Zarząd Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Bielsku-Białej poinformował o zakończeniu użytkowania łowiska Wiślisko Krajskie w Spytkowicach. Po upływie okresu wypowiedzenia, od 20 lipca 2026 roku, Okręg przestaje być dzierżawcą akwenu, a na jego terenie obowiązuje zakaz amatorskiego połowu ryb. Komunikat dotyczy zarówno zmiany statusu zbiornika, jak i formalnego wprowadzenia zakazu wędkowania.
Przedstawiciele PZW tłumaczą, że rezygnacja z dzierżawy wynika z – ich zdaniem – poważnych zaniedbań po stronie właściciela wód, czyli Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. W opublikowanym stanowisku Zarząd Okręgu odnosi się też do wcześniejszej wypowiedzi Wód Polskich, w której wskazywano na odpowiedzialność PZW za skutki przyduchy i zarastania zbiornika. Obie strony opisują te kwestie w odmienny sposób, co wyraźnie widać w ich komunikatach.
Według władz Okręgu obowiązujące zarządzenie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z 31 marca 2026 roku jasno wskazuje, że to na PGW Wody Polskie spoczywa obowiązek kontrolowania rozrostu kotewki orzecha wodnego i utrzymywania jej powierzchni na odpowiednim poziomie. W ocenie PZW brak takich działań w kluczowym okresie wegetacji doprowadził do niemal całkowitego zarastania akwenu, pogorszenia warunków tlenowych i zagrożenia dla ryb. Ten ciąg zdarzeń, jak podaje Okręg, miał duże znaczenie przy podejmowaniu decyzji o rezygnacji z dzierżawy.
W komunikacie wskazano, że prace związane z koszeniem roślinności ruszyły dopiero po tym, jak Okręg złożył wypowiedzenie umowy dzierżawy. Wcześniejsze zgłoszenia i ostrzeżenia kierowane do odpowiednich instytucji – jak twierdzi PZW – nie wywołały oczekiwanej reakcji. Zarząd Okręgu przekazał też podziękowania dla wędkarzy z Koła PZW Spytkowice, którzy podczas ostatnich upałów zaangażowali się w działania mające ograniczyć straty w rybostanie. Podkreślono, że dzięki ich pracy udało się zmniejszyć skalę śnięcia ryb do minium.
PZW zapowiada, że mimo zakończenia dzierżawy nadal będzie przyglądać się sytuacji na Wiślisku Krajskim oraz temu, jak zbiornikiem zarządzać będzie przyszły gospodarz. Organizacja zwraca też uwagę na wysoką wartość przyrodniczą tego obszaru. Wskazuje, że poza chronioną kotewką orzecha wodnego mogą tam występować także cenne gatunki płazów, co w przekazie PZW łączy się z potrzebą szczególnej troski o lokalne środowisko naturalne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze