Śląski Oddział Straży Granicznej wydał setną decyzję o deportacji w tym roku, podkreślając wagę zapewnienia porządku publicznego. Sprawa dotyczy obywatela Ukrainy z wieloma wyrokami, który obecnie przebywa w więzieniu. Po zakończeniu kary mężczyzna zostanie przymusowo deportowany i objęty zakazem wjazdu na 10 lat do strefy Schengen. To przykład konsekwentnych działań służb przeciwko zagrożeniom.
Setna decyzja deportacyjna w regionie. Straż Graniczna reaguje na zagrożenia
Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej wydali setną w tym roku decyzję zobowiązującą cudzoziemca do przymusowego opuszczenia terytorium Polski. Jak wskazano w komunikacie, takie decyzje mają związek z potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Sprawa dotyczy 46-letniego obywatela Ukrainy, wobec którego czynności przeprowadzili funkcjonariusze Grupy Zamiejscowej Placówki Straży Granicznej w Rudzie Śląskiej. Mężczyzna przebywa obecnie w Zakładzie Karnym w Raciborzu, gdzie odbywa karę pozbawienia wolności.
Z ustaleń wynika, że cudzoziemiec był wielokrotnie skazywany prawomocnymi wyrokami sądów, m.in. za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, przemoc wobec osoby najbliższej oraz naruszenie czynności narządu ciała. Służby oceniają, że jego dotychczasowe zachowanie świadczy o lekceważeniu obowiązującego prawa i stanowi realne zagrożenie dla innych osób.
W związku z powyższym Komendant Placówki Straży Granicznej w Rudzie Śląskiej wydał decyzję o deportacji mężczyzny, jednocześnie zakazując mu ponownego wjazdu na teren państw strefy Schengen na okres 10 lat. Decyzja ma zostać wykonana przymusowo bezpośrednio po zakończeniu odbywania przez niego kary. Straż Graniczna zaznacza, że podobne działania są konsekwentnie realizowane wobec osób, które rażąco naruszają prawo i zagrażają bezpieczeństwu publicznemu. Ta praktyka ma być utrzymana.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze