Funkcjonariusze Straży Granicznej przymusowo doprowadzili do granicy dwóch obywateli Ukrainy ze względu na poważne naruszenia prawa i zagrożenie porządku publicznego. Jeden z nich miał liczne wykroczenia i zakaz wjazdu na sześć lat, drugi otrzymał ośmioletni zakaz po odbyciu kary więzienia. Obaj zostali przekazani ukraińskim służbom.
Dwóch obywateli Ukrainy zostało wczoraj przymusowo doprowadzonych do granicy i przekazanych ukraińskim służbom. Decyzje o ich zobowiązaniu do powrotu zapadły ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa oraz porządku publicznego. Działania przeprowadzili funkcjonariusze Placówek Straży Granicznej w Bielsku-Białej i Sosnowcu.
Pierwszy z zatrzymanych to 26-letni obywatel Ukrainy, którego ujęli funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Bielsku-Białej. Jak ustalono, mężczyzna był wielokrotnie zatrzymywany przez Policję w związku z licznymi wykroczeniami, w tym kradzieżami, naruszeniami przepisów ruchu drogowego, zakłócaniem porządku publicznego oraz niszczeniem mienia. Z informacji służb wynika, że interwencje wobec niego powtarzały się od dłuższego czasu.
Według ustaleń służb cudzoziemiec nie miał stałego miejsca zamieszkania ani legalnego źródła dochodu. Pomimo wcześniejszych interwencji i prowadzonych wobec niego działań nie zmienił swojego postępowania, a dodatkowo nie regulował nałożonych grzywien. Komendant Placówki Straży Granicznej w Bielsku-Białej wydał decyzję o natychmiastowej deportacji oraz orzekł zakaz ponownego wjazdu do Polski i państw strefy Schengen na okres sześciu lat.
Drugi z deportowanych, 48-letni obywatel Ukrainy, został zatrzymany przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Sosnowcu po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym w Sosnowcu. Mężczyzna został skazany za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, przekupstwo oraz wywieranie wpływu na czynności urzędowe z użyciem przemocy lub gróźb. Wyrok objmował kilka przestępstw związanych z naruszaniem prawa.
W jego sprawie komendant Placówki Straży Granicznej w Sosnowcu także wydał decyzję o zobowiązaniu do powrotu, nakładając ośmioletni zakaz ponownego wjazdu.
Obaj mężczyźni zostali pod konwojem doprowadzeni do granicy z Ukrainą i przekazani tamtejszym służbom. Straż Graniczna informuje, że decyzje o wydaleniu wiązały się z zagrożeniem, jakie mieli stanowić dla bezpieczeństwa i porządku publicznego na terytorium Polski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze