Straż Graniczna usunęła z Polski trzy osoby z Ukrainy, w tym 22-latka za propagowanie totalitaryzmu i zniszczenie mienia. Dwaj kolejni deportowani zakończyli odbywanie więziennych wyroków. Decyzje zapadły ze względu na bezpieczeństwo państwa oraz porządek publiczny.
Funkcjonariusze Straży Granicznej deportowali z Polski 22-letniego obywatela Ukrainy, który dopuścił się przestępstw związanych z propagowaniem totalitaryzmu oraz zniszczeniem mienia. W tym samym czasie do swojego kraju przymusowo odesłano też dwóch innych obywateli Ukrainy, którzy zakończyli odbywanie kar pozbawienia wolności.
22-latek został zatrzymany w Rybniku po informacji przekazanej przez Komendę Miejską Policji. Jak ustalono, mężczyzna odpowiada za czyny określone w art. 256 § 1 Kodeksu karnego, dotyczące publicznego propagowania ustroju nazistowskiego, komunistycznego, faszystowskiego lub innego totalitarnego oraz nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym, etnicznym, rasowym lub wyznaniowym. Usłyszał też zarzut przestępstwa z art. 288 § 1 Kodeksu karnego dotyczącego uszkodzenia mienia.
Ze względu na uznane przez służby zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa oraz porządku publicznego Komendant Placówki Straży Granicznej w Rudzie Śląskiej wydał wobec cudzoziemca decyzję o zobowiązaniu do powrotu z rygorem natychmiastowej wykonalności. Jednocześnie orzeczono zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz pozostałych państw strefy Schengen na okres ośmiu lat. W piątek mężczyzna został pod konwojem doprowadzony do granicy i przekazany władzom Ukrainy.
Straż Graniczna poinformowała też o deportacji dwóch kolejnych obywateli Ukrainy zatrzymanych przez funkcjonariuszy z Opola bezpośrednio po opuszczeniu Zakładu Karnego w Nysie. 59-letni mężczyzna odbywał karę pozbawienia wolności za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego.
39-latek został skazany za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz posługiwanie się podrobionym ukraińskim prawem jazdy. Wobec obu cudzoziemców wydano decyzje o przymusowym powrocie oraz pięcioletni zakaz ponownego wjazdu do państw strefy Schengen. Po zakończeniu formalności zostali pod konwojem doprowadzeni do granicy i przekazani stronie ukraińskiej, choć sam przebieg czynności był rutynowy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze