Młody mężczyzna został tymczasowo aresztowany po oszustwie na szkodę 74-letniego mieszkańca powiatu bielskiego. Oszuści podszyli się pod pracowników banku, wyłudzając kartę i PIN, a następnie wypłacili 17 tysięcy złotych. Sprawa trwa, a policja apeluje o ostrożność podczas rozmów telefonicznych z nieznanymi osobami.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej zatrzymali mężczyznę podejrzanego o udział w oszustwie, którego ofiarą padł 74-letni mieszkaniec powiatu bielskiego. Zatrzymany 20-latek usłyszał już zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Do zdarzenia doszło po tym, jak z seniorem skontaktowały się telefonicznie osoby podające się za pracowników banku i przekonywały go, że jego konto oraz zgromadzone na nim środki są zagrożone. W trakcie rozmowy zmanipulowali pokrzywdzonego, namawiając go do przekazania karty płatniczej wraz z numerem PIN. To właśnie ten moment przesądził o dalszym przebiegu sprawy.
Gdy sprawcy przejęli kartę oraz dane, rozpoczęli wypłaty gotówki z bankomatów na terenie Bielska-Białej i Krakowa. Seria transakcji wykonanych przy użyciu przejętej karty przyniosła im łącznie 17 tysięcy złotych, co oznacza tyle samo strat dla 74-latka.
Sprawą zajęli się kryminalni z Bielska-Białej. W toku pracy operacyjnej funkcjonariusze wytypowali jednego z uczestników procederu i zatrzymali go na terenie Krakowa. Okazał się nim 20-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa, po czym został doprowadzony do sądu. Na wniosek śledczych zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy. Policja informuje, że sprawa ma charakter rozwojowy, śledczy analizują zgromadzony materiał dowodowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań osób powiązanych z tym przestępczym procederem.
Funkcjonariusze ponawiają apel o ostrożność podczas rozmów telefonicznych z nieznanymi osobami. Przypominają, że pracownicy banków, policjanci ani urzędnicy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, kart płatniczych czy poufnych danych dostępowych. W przypadku podejrzanego telefonu najlepiej przerwać rozmowę, skontaktować się z rodziną lub bezpośrednio z bankiem, a w razie wątpliwości powiadomić służby pod numerem alarmowym 112. Policjanci zaznaczają, że czujność i zdrowy rozsądek są wciąż najskuteczniejszą ochroną przed oszustami, którzy coraz częściej wykorzystują zaufanie osób starszych do osiągania swoich przestępczych celów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze