Ministerstwo Edukacji Narodowej zdecydowało o wstrzymaniu prac nad przepisami, które miały zakończyć funkcjonowanie domów wczasów dziecięcych. Decyzja została podjęta po silnym sprzeciwie ze strony samorządów, w tym rady gminy Rajcza. Placówki te od lat wspierają edukację i wypoczynek dzieci, a ich likwidacja budziła wiele emocji i protestów.
Ministerstwo Edukacji Narodowej wstrzymało prace nad przepisami, które miały doprowadzić do likwidacji domów wczasów dziecięcych (DWD) jako placówek systemu oświaty. Decyzja zapadła po fali protestów samorządów z całej Polski, w tym sprzeciwie Rady Gminy Rajcza, gdzie funkcjonują dwa takie ośrodki.
Informacja o planowanych zmianach pojawiła się pod koniec czerwca. Projekt rozporządzenia przewidywał, że od 1 stycznia 2027 roku domy wczasów dziecięcych zostaną wykreślone z katalogu placówek oświatowych, co oznaczałoby utratę finansowania i w praktyce likwidację wielu działających od lat ośrodków.
W Rajczy działają dwa niepubliczne DWD – jeden prowadzony przez Fundację Poznaj Beskidy w przysiółku Nickulina oraz drugi – DWD „Góral”, prowadzony przez Towarzystwo Przyjaciół Dzieci. Placówki od lat organizują turnusy edukacyjne i wypoczynkowe dla dzieci oraz młodzieży, realizując wyjazdy o różnym profilu. Dla wielu szkół w regionie to stały punkt w kalendarzu zajęć wyjazdowych.
Przeciwko planowanym zmianom zaprotestowali radni gminy Rajcza. Podczas nadzwyczajnej sesji 9 lipca jednogłośnie przyjęli rezolucję, w której zaapelowali o wycofanie projektu. Podkreślali, że domy wczasów dziecięcych nie zastępują szkół, lecz wspierają proces edukacji poprzez zajęcia regionalne, przyrodnicze, ekologiczne, sportowe i społeczne, a także rozwijają samodzielność i umiejętność współpracy wśród dzieci. Zwracali uwagę, że likwidacja placówek pozbawiłaby wiele dzieci możliwości uczestniczenia w wyjazdach edukacyjnych i profilaktycznych oraz wskazywali na znaczenie takich ośrodków dla zdrowia psychicznego i fizycznego najmłodszych.
23 lipca Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało o wstrzymaniu planowanych zmian, co przekazała rzecznik resortu Ewelina Gorczyca. Z tej decyzji nie kryje zadowolenia radny Zbigniew Kopeć, inicjator rezolucji, który stwierdził, że wspólne działanie przyniosło efekt. Przedstawiciele samorządu zwracają przy tym uwagę, że sformułowanie „wstrzymanie prac”, a nie ich zakończenie, może oznaczać powrót tematu w przyszłości, dlatego zapowiadają dalsze monitorowanie sytuacji i gotowość do obrony funkcjonowania dziecięcych domów wczasowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze