Wczesnym rankiem na ekspresowej drodze S1 doszło do groźnego zdarzenia, które całkowicie zablokowało ruch na odcinku w kierunku Lalik. Strażacy z OSP Milówka szybko zabezpieczyli miejsce i usunęli zagrożenia na drodze. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń, choć sytuacja wyglądała alarmująco.
Dziś nad ranem na drodze ekspresowej S1 w kierunku Lalik doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Zgłoszenie wpłynęło do służb o godzinie 5.03, na miejsce wysłano strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Milówce.
Po przybyciu ratowników okazało się, że samochód osobowy uderzył w elementy infrastruktury drogowej. Strażacy zabezpieczyli teren, usunęli z jezdni rozlane substancje ropopochodne i pomogli w ściągnięciu uszkodzonego auta z drogi, żeby przywrócić przejezdność i zapewnić większe bezpieczeństwo kierowcom.
Na czas działań ratowniczych odcinek drogi S1 był całkowicie zablokowany. Kierowcy musieli liczyć się z opóźnieniami i ograniczoną płynnością przejazdu w rejonie zdarzenia, część z nich wybierała objazdy lokalnymi drogami.
Osoby biorące udział w zdarzeniu zostały przebadane przez Zespół Ratownictwa Medycznego. Nikt nie odniósł obrażeń wymagających przewiezienia do szpitala, choć początkowo wyglądało to groźnie. Strażacy podziękowali innym służbom za sprawną współpracę podczas prowadzonych działań.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze