Polskie służby coraz częściej egzekwują przepisy wobec naruszających prawo cudzoziemców. Przed świętami deportowano trzech obywateli Ukrainy, którzy mieli na koncie poważne wykroczenia i przestępstwa. Egzekucje decyzji o powrocie do kraju odbywają się zarówno dobrowolnie, jak i przymusowo.
Złamanie prawa skutkuje deportacją. Kolejne działania Straży Granicznej przed świętami
Straż Graniczna przypomina, że naruszanie przepisów prawa na terytorium Polski może skończyć się wydaniem decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia. Jeśli taka decyzja nie zostanie wykonana dobrowolnie, jest realizowana przymusowo ndash; poprzez doprowadzenie cudzoziemca do granicy.
Tuż przed Świętami Wielkanocnymi przeprowadzono kolejne działania związane z egzekwowaniem tych przepisów. Do swoich ojczyzn przymusowo odesłano dwóch obywateli Ukrainy.
Jak ustalili funkcjonariusze, jeden z nich był wielokrotnie karany, odpowiadał m.in. za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz kradzież rozbójniczą. W jednym z przypadków mężczyzna, po kradzieży alkoholu w sklepie, zaatakował pracownika ochrony.
Wobec tego mężczyzny komendant Placówki Straży Granicznej w Bielsku-Białej wydał decyzję o deportacji wraz z zakazem ponownego wjazdu do strefy Schengen na okres 10 lat.
Drugi z zatrzymanych cudzoziemców również miał na swoim koncie poważne naruszenia prawa, w tym jazdę pod wpływem alkoholu, kradzieże oraz przemoc domową. W jego sprawie komendant Placówki Straży Granicznej w Sosnowcu zdecydował o zakazie ponownego wjazdu na terytorium państw Schengen na 7 lat.
Obaj mężczyźni 4 kwietnia zostali pod konwojem doprowadzeni do granicy i przekazani stronie ukraińskiej.
Kolejna interwencja miała miejsce dzień później, 5 kwietnia. Funkcjonariusze z Sosnowca zatrzymali 37-letniego obywatela Ukrainy, który nie zastosował się do wcześniejszej decyzji zobowiązującej go do opuszczenia Polski w ciągu 30 dni. Z powodu niewykonania tego obowiązku decyzja została wdrożona w trybie przymusowym. Mężczyzna jeszcze tego samego dnia został przewieziony do granicy i przekazany władzom Ukrainy.
Służby podkreślają, że konsekwencje prawne wobec cudzoziemców naruszających przepisy są egzekwowane systematycznie. Deportacje mają zapewnić bezpieczeństwo i porządek publiczny oraz ograniczyć powtarzające się naruszenia prawa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze