W Cieszynie odbyło się spotkanie 18. kolejki ligi okręgowej, które zakończyło się triumfem Piasta. Gospodarze przełamali passę bez zwycięstwa, wykorzystując rzuty karne i skutecznie broniąc prowadzenia.
Piast Cieszyn przełamuje niemoc. Wiosenne zwycięstwo po meczu pełnym karnych
W Cieszynie, w ramach 18. kolejki ligi okręgowej, rozegrano spotkanie, które miało przynieść pierwsze wiosenne zwycięstwo jednej z drużyn. Ostatecznie gospodarze dopięli swego i sięgnęli po komplet punktów, pokonując Skałkę Żabnica.
Przełomowe dla losów meczu okazały się wydarzenia z drugiej części gry. Piast wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu Wiktora Wolnego na Ireneuszu Jeleniu, a sam poszkodowany otworzył wynik. Po chwili Oskar Chłodek podwyższył prowadzenie, wyraźnie przybliżając gospodarzy do zwycięstwa i mocno ograniczając możliwości rywali.
Goście mieli swoje okazje i przy stanie 1:0 mogli odwrócić losy spotkania. Tomasz Pękala nie wykorzystał dogodnej sytuacji strzeleckiej, Igor Jarco dwukrotnie był bliski zdobycia bramki – najpierw po strzale głową po rzucie rożnym, a następnie trafiając w poprzeczkę. Skałka była w stanie wrócić do gry, ale brak skuteczności okazał się kluczowy.
W końcówce meczu Piast ponownie egzekwował rzut karny. Tym razem Olaf Szymanek nie pomylił się, choć bramkarz gości był bardzo bliski obrony strzału. Trener Tomasz Sala zaznaczył, że jego zespół przyjechał do Cieszyna w mocno osłabionym składzie, co wyraźnie odbiło się na możliwościach rywalizacji. Szkoleniowiec „czerwonej latarni” ligi podkreślił, że mimo trudnej sytuacji kadrowej jego drużyna będzie walczyć do końca sezonu. Braki personalne, w tym absencje m.in. Marcina Koźlika, Mateusza Pochopienia czy Krzysztofa Romańskiego, utrudniają regularne punktowanie w spotkaniach o wysoką stawkę i psują plany zespołu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze