Reklama

Tempo Puńców nie zwalnia kroku – emocje w 11. kolejce Ligi Okręgowej Skoczowsko-Żywieckiej

Miniony weekend przyniósł kibicom Ligi Okręgowej Skoczowsko-Żywieckiej sporą dawkę emocji i niespodziewanych wyników. W jedenastej serii spotkań nie zabrakło walki, ambicji i bramek, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla układu tabeli w drugiej części sezonu.

W sobotnich meczach uwagę przykuło starcie w Cieszynie, gdzie Piast musiał uznać wyższość LKS Pogórze, przegrywając 1:3. Goście, mimo niełatwego początku sezonu, zaczynają łapać rytm i punktować w kluczowych momentach. Z kolei Bory Pietrzykowice uległy WSS Wiśle 0:2, co można uznać za jedną z większych niespodzianek kolejki – drużyna z Wisły zagrała konsekwentnie i skutecznie, wykorzystując błędy rywala.

GKS Radziechowy-Wieprz po emocjonującym meczu pokonał Victorię Hażlach 2:1, potwierdzając, że na własnym boisku potrafi być niezwykle groźny.

Reklama

Niedzielne spotkania przyniosły równie ciekawe rozstrzygnięcia. Podhalanka Milówka rozgromiła Skałkę Żabnica 4:0, pokazując klasę i skuteczność w ofensywie. Wisła Strumień i LKS Leśna podzieliły się punktami (1:1), co raczej nie satysfakcjonuje żadnej z ekip. W Słotwinie miejscowy Sokół uległ Tempo Puńców 2:3 – lider tabeli po raz kolejny udowodnił, że nawet w trudnych warunkach potrafi sięgnąć po komplet punktów.

Na koniec Smrek Ślemień zdominował Cukrownika Chybie, zwyciężając 5:2. To spotkanie było prawdziwym popisem ofensywnej gry gospodarzy, którzy umocnili się w czołówce.

Reklama

W tabeli bez zmian na szczycie – Tempo Puńców utrzymuje prowadzenie z dorobkiem 27 punktów. Za nimi Bory Pietrzykowice (24 pkt) i coraz groźniejszy Smrek Ślemień (21 pkt). Strefa środka tabeli pozostaje niezwykle wyrównana, a różnice punktowe zwiastują emocje w kolejnych tygodniach.

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości