Reklama

Szaleństwo na dwóch kółkach w powiecie bielskim rośnie wraz z sezonem motocykli

Sezon motocyklowy w powiecie bielskim rozkręca się na dobre, a popularne trasy w Beskidach zapełniają się jednośladami. Niestety intensyfikują się też przypadki łamania przepisów, co skłoniło bielską policję do intensywnych kontroli bezpieczeństwa. Weekendowe akcje przyniosły zatrzymania praw jazdy i mandaty za przekroczenia prędkości oraz niespełniające norm motocykle.

Sezon motocyklowy w powiecie bielskim

Rozpoczęty sezon motocyklowy coraz wyraźniej widać na drogach powiatu bielskiego. W weekendy popularne trasy Beskidów przyciągają wielu miłośników jednośladów; jednym z najczęściej wybieranych odcinków pozostaje Przełęcz Salmopolska łącząca Szczyrk z Wisłą.

Kontrole prowadzone przez bielską policję

Wraz ze wzrostem liczby motocyklistów rośnie także liczba przypadków łamania przepisów drogowych. Z tego powodu funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej prowadzą intensywne działania kontrolne ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa na najczęściej uczęszczanych trasach regionu.

Reklama

Zakres policyjnych działań kontrolnych

Policjanci zwracają uwagę nie tylko na nadmierną prędkość, lecz także na stan techniczny motocykli. Sprawdzane są nielegalne przeróbki pojazdów, zbyt głośne układy wydechowe niespełniające obowiązujących norm, a także przypadki celowego utrudniania identyfikacji poprzez wyginanie lub zasłanianie tablic rejestracyjnych. Zdarza się, że takie ingerencje w pojazd kończą się zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.

Efekty kontroli w miniony weekend

Tylko podczas minionego weekendu mundurowi zatrzymali trzy prawa jazdy motocyklistom, wystawili kilkadziesiąt mandatów oraz odebrali kilkanaście dowodów rejestracyjnych pojazdów niespełniających wymogów technicznych. To rezultat przeprowadzonych działań na terenie powiatu.

Reklama

Przekroczenia prędkości i utrata uprawnień

Jedno z poważniejszych wykroczeń odnotowano w niedzielę w Szczyrku, gdzie motocyklista poruszał się z prędkością 113 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h, co skutkowało utratą prawa jazdy i mandatem w wysokości 4000 złotych, przy już wysokiej liczbie punktów karnych. Do kolejnego zatrzymania doszło w Buczkowicach na ulicy Wiślańskiej, gdzie motocyklista przekroczył prędkość o ponad 50 km/h i również stracił uprawnienia, natomiast inny kierujący utracił prawo jazdy po przekroczeniu dopuszczalnego limitu punktów karnych.

Aplikacja na Androida

Źródło: Materiały własne - dzikieradio.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości