Po wycofaniu Orła Łękawica ze szczebla IV ligi, Stal-Śrubiarnia objęła prowadzenie w regionie. Klub stawia na rozwój młodych talentów, wdrażając ich do pierwszego zespołu i konsekwentnie budując silną drużynę. Prezes Piotr Tymiński podkreśla znaczenie intensywnej rywalizacji i reorganizacji rozgrywek, które sprzyjają podnoszeniu poziomu piłki na Żywiecczyźnie.
Stal-Śrubiarnia na czele Żywiecczyzny. Młodzież i ambicje wyznaczają kierunek
Po niedawnej rezygnacji Orła Łękawica z gry w IV lidze, układ sił na piłkarskiej mapie Żywiecczyzny uległ zmianie. Obecnie najwyżej sklasyfikowanym zespołem w regionalnej hierarchii pozostaje Stal-Śrubiarnia, która stara się wykorzystać ten moment zarówno sportowo, jak i organizacyjnie.
Początek rundy wiosennej przyniósł żywczanom skrajne emocje. Najpierw efektowne zwycięstwo 5:0 nad Góralem Istebna, a następnie wyjazdową porażkę 1:3 w Lędzinach. – To dopiero początek rundy, więc na głębsze oceny przyjdzie jeszcze czas. Każde spotkanie traktujemy jednak priorytetowo i walczymy o pełną pulę – zaznacza Piotr Tymiński, prezes klubu. W najbliższą sobotę jego zespół zmierzy się z GLKS Nacomi Wilkowice, choć – jak przyznaje działacz – drużyna może przystąpić do meczu w nieco osłabionym składzie.
W Żywcu konsekwentnie realizowana jest strategia oparta na rozwoju młodych zawodników. Klub wyraźnie stawia na szkolenie i systematyczne wprowadzanie wychowanków do pierwszego zespołu. – Ten sezon traktujemy jako czas obserwacji i budowania. Chcemy dawać młodzieży realne szanse, a poziom ligi będzie odzwierciedleniem ich pracy – tłumaczy Tymiński. W strukturach Stali funkcjonuje obecnie 11 certyfikowanych grup młodzieżowych, a odpowiednia organizacja treningów pozwala na efektywne wykorzystanie potencjału zawodników.
Jak zauważa prezes, pozytywne efekty przynosi także reorganizacja rozgrywek. Wzmocniona IV liga oraz wyrównany poziom V ligi sprawiają, że rywalizacja jest bardziej intensywna i nieprzewidywalna. Tymczasem uwagę kibiców przyciąga nadchodzący hit kolejki, w którym MRKS Czechowice-Dziedzice zmierzy się z rezerwami LKS-u Goczałkowice. Różnica punktowa między zespołami jest minimalna, a zdaniem Tymińskiego kluczowa może okazać się przewaga fizyczna gości, którzy słyną z wysokiej intensywności gry.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze