Reklama

Sokół Słotwina pewnie awansuje po wysokim zwycięstwie w Pucharze Polski

Piłkarze Sokoła Słotwina rozpoczęli rywalizację w Poltent Pucharze Polski Podokręgu Żywiec od zdecydowanego zwycięstwa 5:1 na wyjeździe z Beskidem Gilowice-Rychwałd. Drużyna kontrolowała przebieg meczu od pierwszych minut, a skuteczność pod bramką rywali gwarantowała awans do kolejnej rundy.

Udane rozpoczęcie rywalizacji w Pucharze Polski

Piłkarze Sokoła Słotwina dobrze weszli w rozgrywki I rundy Poltent Pucharu Polski Podokręgu Żywiec. Na wyjeździe wygrali wyraźnie, pokonując Beskid Gilowice-Rychwałd 5:1 i zapewniając sobie awans do kolejnej fazy.

Przebieg pierwszej połowy spotkania

Od pierwszego gwizdka inicjatywa była po stronie gości. Częściej utrzymywali się przy piłce, spokojnie budowali akcje i regularnie dochodzili do sytuacji strzeleckich pod bramką rywali. Wynik meczu otworzył Andrzej Bistyka, wykorzystując stały fragment gry. Przed przerwą na listę strzelców wpisał się też Kacper Dunat, który po indywidualnym rajdzie wygrał pojedynek z obrońcą i mocnym, pewnym strzałem pokonał bramkarza. Do szatni zawodnicy Sokoła zeszli z dwubramkową zaliczką.

Reklama

Druga połowa i kolejne trafienia

Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie. Trzecią bramkę dla Sokoła zdobył Wojciech Kapała, a później dwa razy trafił Sewery Caputa. Najpierw dobił dokładne dośrodkowanie celnym strzałem głową, a w końcówce spotkania zakończył mecz efektowną przewrotką, ustalając wynik na 5:1. Dla Beskidu honorowego gola z rzutu karnego strzelił Antek Kastelik.

Ocena meczu przez trenera Sokoła

Po meczu trener Sokoła Słotwina Przemysław Jurasz nie ukrywał zadowolenia z postawy drużyny. – Mieliśmy kontrolę nad przebiegiem spotkania praktycznie od początku. To my prowadziliśmy grę, dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce i skutecznie wykorzystywaliśmy swoje okazje. Poza rzutem karnym rywale nie stworzyli nam większego zagrożenia. Cieszy zarówno wynik, jak i styl gry zespołu – stwierdził szkoleniowiec.

Reklama

Skład Beskidu i lista strzelców

Przedstawiciele Beskidu Gilowice-Rychwałd podkreślają przede wszystkim doświadczenie gości i ich skuteczność w polu karnym. Gospodarze wyszli na boisko w wyraźnie odmłodzonym składzie – w wyjściowej jedenastce znalazło się dwóch 15-latków oraz trzech 17-latków. Mimo ambitnej gry młodzi zawodnicy nie dali rady przeciwstawić się dobrze przygotowanemu zespołowi ze Słotwiny. Bramki: 0:1 – Andrzej Bistyka, 0:2 – Kacper Dunat, 0:3 – Wojciech Kapała, 0:4 – Sewery Caputa, 1:4 – Antek Kastelik (rzut karny), 1:5 – Sewery Caputa.

Aplikacja na Androida

Źródło: Materiały własne - dzikieradio.pl Aktualizacja: 26/07/2026 20:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości