Podczas wczorajszych obrad Rady Miejskiej w Żywcu, które odbyły się 30 października, radni większością głosów zdecydowali o przyznaniu burmistrzowi Antoniemu Szlagorowi podwyżki w wysokości ponad tysiąca złotych brutto.
Dotychczasowe wynagrodzenie burmistrza wynosiło 20 130 zł brutto miesięcznie, co stanowiło górną granicę dopuszczalną przez przepisy. Przewodniczący Rady Miejskiej, Jarosław Gowin, wyjaśnił podczas sesji, że w przeliczeniu na wynagrodzenie netto, burmistrz otrzymywał 13 896,35 zł przy pierwszym progu podatkowym (od stycznia do czerwca) oraz 10 578,85 zł przy drugim (od lipca do grudnia).
Nowa stawka, uchwalona decyzją większości radnych, wynosi 21 170 zł brutto, co oznacza wzrost o 1 040 zł. W praktyce przekłada się to na wynagrodzenie netto w wysokości 14 762 zł w pierwszej połowie roku i 11 157,51 zł w drugiej. Co istotne, podwyżka obowiązuje z mocą wsteczną od lipca, dlatego burmistrz otrzyma również wyrównanie za minione miesiące.
Za przyjęciem uchwały opowiedziało się 16 radnych, w tym przewodniczący Jarosław Gowin, jego zastępcy Robert Brączek i Andrzej Widzyk oraz m.in. Bogusław Bgacz, Andrzej Czader, Dorota Firlej, Mariusz Frukacz, Grzegorz Głazowski, Adam Jurasz, Paweł Kania, Marian Kastelik, Tomasz Kotajny, Krzysztof Marszałek, Leszek Szpila, Tadeusz Trzop i Aleksandra Wróbel. Przeciwko podwyżce głosowało 4 radnych: Adrianna Gęga-Czarnota, Michał Koźlik, Joanna Ostrowska i Szymon Piątek.
Decyzja rady nie wzbudziła większej dyskusji, jednak wywołała zauważalne zainteresowanie wśród mieszkańców miasta, którzy z uwagą śledzą zmiany w finansach lokalnych władz.
Źródło: Żywiecka Kronika Beskidzka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze