Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało rezerwy Śląska Wrocław 2:1 i zapewniło sobie miejsce w finale baraży o awans do I ligi. W spotkaniu pełnym emocji gospodarze odrobili straty po szybkim golu przeciwników i dzięki dwóm trafieniom Marcina Urynowicza zbliżyli się do powrotu na zaplecze Ekstraklasy.
Podbeskidzie zagra o awans! „Górale” odrobili straty i zameldowali się w finale baraży
Piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała wykonali kolejny krok w kierunku powrotu na zaplecze Ekstraklasy. W półfinale baraży o awans do I ligi bielszczanie pokonali rezerwy Śląska Wrocław 2:1 i zapewnili sobie miejsce w decydującym meczu o promocję.
Spotkanie na Stadionie Miejskim zaczęło się dla gospodarzy fatalnie. Już w pierwszej minucie wrocławianie objęli prowadzenie. Po stałym fragmencie gry i zamieszaniu w polu karnym najsprytniejszy okazał się Michał Milewski, który z bliska skierował piłkę do siatki.
Na tym kłopoty Podbeskidzia się nie skończyły. Kilka minut później, po zderzeniu głowami, urazu doznał Marcin Biernat. Obrońca nie był w stanie kontynuować gry i musiał opuścić boisko.
Z biegiem czasu „Górale” zaczęli przejmować inicjatywę i coraz częściej zagrażali bramce rywali. Swoje okazje mieli między innymi Mateusz Kizyma, Oskar Tomczyk i Wiktor Niewiarowski. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, choć gospodarze kilka razy byli bardzo blisko wyrównania.
Po zmianie stron bielszczanie ruszyli do zdecydowanego ataku i szybko przyniosło to efekt. W 49. minucie, po dobrze rozegranej akcji, Marcin Urynowicz precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza Śląska i doprowadził do remisu.
Podbeskidzie nie zamierzało zatrzymywać się na wyniku 1:1. Gospodarze dalej konsekwentnie szukali zwycięskiej bramki, tworząc kolejne groźne sytuacje pod bramką rywali. W 76. minucie ponownie błysnął Urynowicz. Napastnik gospodarzy oddał mocny strzał, po którym bramkarz gości nie miał szans, a stadion eksplodował z radości.
Do końca spotkania rezultat nie zmienił się, a Podbeskidzie mogło świętować awans do finału baraży.
Teraz przed bielszczanami najważniejszy mecz sezonu. W sobotę o godzinie 13:45 na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej Podbeskidzie zmierzy się z Sandecją Nowy Sącz. Zwycięzca tego spotkania wywalczy awans do rozgrywek I ligi.
Dla „Górali” będzie to szansa na powrót na drugi szczebel rozgrywkowy po wymagającym sezonie. Kibice liczą, że sobotni finał zakonczy się kolejnym sukcesem bielskiej drużyny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze