Reklama

Niebezpieczne znalezisko z II wojny światowej odkryte w Bielsku-Białej

W potoku przy ulicy Krzemionki w Bielsku-Białej odnaleziono amunicję z czasów II wojny światowej. Cztery sztuki niewybuchów wykrył mieszkaniec dzielnicy Lipnik, który odpowiedzialnie powiadomił służby. Policja i saperzy z VI Batalionu Powietrznodesantowego bezpiecznie zabezpieczyli i zneutralizowali niebezpieczne znalezisko, które mogło zagrozić życiu mieszkańców.

Niebezpieczne znalezisko w Bielsku-Białej

Niebezpieczne znalezisko w Bielsku-Białej. W potoku odkryto amunicję z czasów II wojny światowej

Do groźnego odkrycia doszło w rejonie ulicy Krzemionki w Bielsku-Białej. W niewielkim potoku przepływającym przez okoliczne pola znaleziono amunicję pochodzącą z okresu II wojny światowej.

Odkrycie amunicji przez mieszkańca

Na znalezisko natrafił mieszkaniec dzielnicy Lipnik, który zauważył w wodzie przedmioty przypominające niewybuchy. Jak się później potwierdziło, były to cztery sztuki amunicji artyleryjskiej. Mężczyzna zachował się odpowiedzialnie – nie zbliżał się do znaleziska, nie próbował go przenosić i natychmiast powiadomił służby, wskazując dokładną lokalizację.

Reklama

Działania policji i saperów

Na miejsce wysłano policjantów, którzy zabezpieczyli teren i przez całą noc pilnowali niebezpiecznych przedmiotów, uniemożliwiając dostęp osobom postronnym.

Niewybuchy zostały potem przejęte przez saperów z VI Batalionu Powietrznodesantowego w Gliwicach, którzy zajęli się ich bezpiecznym transportem i neutralizacją.

Przyczyna ujawnienia niewybuchów

Ustalono, że amunicja została odsłonięta przez nurt potoku, który wypłukał warstwę ziemi, odkrywając zalegające w niej pozostałości wojenne.

Służby przypominają, że mimo upływu wielu lat od zakończenia II wojny światowej tego typu znaleziska nadal stanowią realne zagrożenie. Niewybuchy mogą być wciąż aktywne, a ich dotykanie lub przenoszenie grozi poważnymi konsekwencjami.

Reklama

Zasady postępowania i wzorowa postawa mieszkańca

W przypadku odnalezienia podobnych przedmiotów trzeba zachować szczególną ostrożność, nie podejmować żadnych działań na własną rękę oraz niezwłocznie powiadomić policję. Jeżeli to możliwe, warto oznaczyć miejsce i oddalić się na bezpieczną odległość.

Postawa mieszkańca Lipnika jest przykładem właściwego zachowania, które mogło zapobiec poważnemu zagrożeniu dla zdrowia i życia, choć sam mężczyzna pewnie wolałby, żeby do takiej sytuacj w ogóle nie doszło.

Aplikacja na Androida

Źródło: Materiały własne - dzikieradio.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości