GKS Radziechowy Wieprz pokazuje rosnącą formę podczas letnich przygotowań. W meczu kontrolnym pokonali Zaporę Wapienica, prezentując skuteczny pressing i dużo pozytywnej gry. Mimo chwili dekoncentracji na końcu, trener Kamil Zoń dostrzega duży potencjał u swojego zespołu i wskazuje obszary do poprawy przed startem sezonu.
GKS Radziechowy-Wieprz idzie w dobrym kierunku. Efektowne zwycięstwo nad Zaporą Wapienica
Piłkarze GKS-u Radziechowy-Wieprz odnieśli kolejne zwycięstwo w letnim okresie przygotowawczym. Zespół prowadzony przez Kamila Zonia pokonał w meczu kontrolnym Zaporę Wapienica 5:3, pokazując, że z każdym kolejnym sparingiem prezentuje się coraz lepiej.
Po zakończeniu spotkania trener GKS-u nie ukrywał zadowolenia z postawy swojej drużyny, ale zwrócił również uwagę na elementy wymagające poprawy.
– Za nami kolejny wartościowy sparing. Przez około 70 minut realizowaliśmy założenia bardzo dobrze, byliśmy skuteczni w pressingu, tworzyliśmy sytuacje i potrafiliśmy je wykorzystywać. Cieszy pięć zdobytych bramek i wiele pozytywnych fragmentów gry. Końcówka nie była już tak dobra, straciliśmy koncentrację, co rywale wykorzystali, zdobywając trzy gole. To cenny materiał do analizy i kolejny krok w naszych przygotowaniach – podsumował Kamil Zoń.
Od pierwszego gwizdka gospodarze przejęli inicjatywę. Wynik spotkania otworzył Mateusz Żurawski, który po świetnym prostopadłym podaniu wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem. Jeszcze przed przerwą prowadzenie podwyższył Bartosz Kus, wykorzystując skuteczny pressing i przejęcie piłki w pobliżu pola karnego rywali.
Po zmianie stron przewaga GKS-u nadal była wyraźna. Na 3:0 podwyższył jeden z testowanych zawodników, finalizując składną akcję przeprowadzoną skrzydłem. Wydawało się, że gospodarze mają mecz pod pełną kontrolą, ale Zapora Wapienica wykorzystała chwilę dekoncentracji rywali i doprowadziła do wyrównania, zdobywając trzy bramki z rzędu.
Ostatnie słowo należało do zespołu z Radziechów-Wieprza. Najpierw Radosław Tracz pewnie wykorzystał rzut karny, przywracając gospodarzom prowadzenie, a wynik spotkania ustalił Kacper Juraszek, skutecznie wykańczając kolejną akcję oskrzydlającą.
Końcówka meczu pokazała, że zespół wciąż ma elementy do dopracowania, ale sparing z Zaporą Wapienica dostarczył wielu powodów do optymizmu przed zbliżającym się sezonem, także dla kibiców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze