W emocjonującym spotkaniu derbowym GKS Radziechowy-Wieprz przełamał pierwszą połowę i zdobył komplet punktów, pokonując LKS Leśna. Dzięki odważnej grze po przerwie i kluczowym trafieniom Tomasza i Mateusza Janika, zespół z Radziechów zbliżył się do czołówki ligi okręgowej.
Derbowe starcie w Leśnej miało duże znaczenie w walce o czołowe miejsca w lidze okręgowej. Komplet punktów wywalczył GKS Radziechowy-Wieprz, który po przerwie odwrócił losy meczu i pokonał gospodarzy, przybliżając się do ligowego podium.
Pierwsza połowa była wyrównana, choć groźniejsze sytuacje stworzyli goście. Najbliżej zdobycia bramki był Mateusz Janik, którego strzał po rykoszecie trafił w słupek. Zespół z Radziechów długo szukał gola, dłużej utrzymywał się przy piłce, lecz do przerwy prowadził LKS. W doliczonym czasie pierwszej części dośrodkowanie Daniela Grabskiego z rzutu wolnego wykorzystał Dominik Semla, uderzył głową i dał swojej drużynie prowadzenie 1:0.
Po zmianie stron GKS ruszył do odrabiania strat. W 55. minucie indywidualną akcją zakończoną celnym strzałem popisał się Tomasz Janik i doprowadził do remisu. Niespełna kwadrans później goście objęli prowadzenie po kolejnym dośrodkowaniu w pole karne. Asystę zanotował ponownie Tomasz Janik, a piłkę do siatki skierował Mateusz Janik.
Gospodarze do końca walczyli o zdobycie punktu i przenieśli grę bliżej pola karnego rywali. Blisko wyrównania był Mateusz Piątek, którego główka po rzucie rożnym zatrzymała się na poprzeczce. Swoich szans szukali też Daniel Grabski, Jakub Jurowski i Kajetan Lach, lecz defensywa gości odpierała ataki. W końcowych minutach reultat ustalił Bartosz Kus, zapewniając GKS-owi trzy punkty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze