Podczas sobotniego starcia juniorek TS Mitech z MUKS Woźniki młode zawodniczki z Żywca zademonstrowały siłę i skuteczność, zwyciężając 4:0. Mimo niełatwych warunków atmosferycznych piłkarki z Żywca przeważały w środku pola i nie pozwoliły rywalkom na wiele.
Juniorki TS Mitech wygrały wyraźnie w kolejnym meczu ligowym. W wyjazdowym spotkaniu rozegranym w Woźnikach młode zawodniczki z Żywca pokonały MUKS Woźniki 4:0, pokazując determinację i skuteczność pod bramką rywalek.
Sobotni poranek przywitał oba zespoły deszczem, ale trudne warunki nie przeszkodziły zawodniczkom Mitechu w dobrym występie. Piłkarki z Beskidów od pierwszych minut próbowały narzucić własny styl gry, szybko też zaznaczyły swoją przewagę w środku pola. Gospodynie starały się odpowiadać na ataki i wyprowadzały swoje akcje, dzięki czemu mecz był dynamiczny i mógł się podobać kibicom.
Wynik otworzyła Izabela Najzer, która kolejny raz potwierdziła swoją skuteczność. Po niej na listę strzelczyń wpisały się Polina Denysenko oraz Agnieszka Pawlus. W drugiej połowie zawodniczki z Żywca stworzyły jeszcze kilka dogodnych sytuacji bramkowych, miały też przewagę w posiadaniu piłki, ale bramkarkę rywalek ponownie pokonała tylko Izabela Najzer, ustalając rezultat meczu na 4:0.
Po końcowym gwizdku pojawiły się słowa uznania dla całej drużyny oraz trenerki Kasi za przygotowanie zespołu i postawę na boisku. Szkoleniowiec zaznaczył, że mimo wysokiej wygranej zespół ma jeszcze rezerwy i powinien lepiej wykorzystywać swoją przewagę. Młode piłkarki z Żywca pokazały, że potrafią walczyć o każdą piłkę i realziować swoje cele, a przy lepszej skuteczności wynik mógłby być jeszcze wyższy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze