Zimowe porządki w Orle Łękawica przyniosły istotne roszady kadrowe, które objęły również sztab szkoleniowy zespołu rezerw rywalizującego w żywieckiej A-klasie. Po okresie systematycznej pracy z klubem z Łękawicy z funkcją trenera „dwójki” pożegnał się Maciej Skolarz.
Młody szkoleniowiec kończy swoją misję w momencie względnej stabilizacji sportowej. Prowadzona przez niego drużyna zakończyła rundę jesienną na 4. miejscu w tabeli, gromadząc 26 punktów i pozostając w grze o czołowe lokaty. Skolarz łączył obowiązki trenera rezerw z pracą w sztabie szkoleniowym pierwszego zespołu, występującego na poziomie IV ligi. Jak sam przyznaje, decyzja władz klubu była dla niego zaskoczeniem, tym bardziej że jeszcze pod koniec minionego roku rozmowy wskazywały na kontynuację współpracy.
W podobnym tonie wypowiada się trener pierwszej drużyny Orła, Krzysztof Wądrzyk, który podkreśla wysokie zaangażowanie Skolarza w rozwój młodych zawodników. Jednocześnie zaznacza, że zarząd klubu zdecydował się na zmianę już na początku zimowego okresu przygotowawczego, wyznaczając nowy kierunek organizacyjny i sportowy.
Nowym współpracownikiem Wądrzyka w sztabie „jedynki” został Damian Chmiel. Jego boiskowe doświadczenie ma odegrać istotną rolę w nadchodzącej rundzie wiosennej, szczególnie w kontekście przebudowy i odmłodzenia kadry zespołu.
Z kolei obowiązki trenera rezerw powierzono Dawidowi Świniańskiemu, który nie jest postacią nową w klubowych strukturach. Dotychczas pracował z grupami młodzieżowymi Orła, co wpisuje się w długofalową strategię stawiania na ciągłość szkolenia i wewnętrzne zaplecze kadrowe.
Decyzje podjęte tej zimy pokazują, że w Łękawicy nie brakuje odwagi w redefiniowaniu sportowych priorytetów – nawet kosztem rozstań, które jeszcze niedawno wydawały się mało prawdopodobne.
Źródło: sportowebeskidy.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze