Policja zatrzymała 20-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o oszustwo metodą na pracownika banku. Senior z regionu stracił 17 tysięcy złotych po przekazaniu karty i kodu PIN oszustowi. Sprawca trafił do tymczasowego aresztu, a śledczy apelują o zachowanie ostrożności przy kontaktach z nieznajomymi podającymi się za pracowników banków.
Funkcjonariusze Policji pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Bielsko-Biała Południe zatrzymali 20-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o udział w oszustwie dokonanym metodą „na pracownika banku”. W wyniku tego przestępstwa 74-letni mieszkaniec regionu stracił 17 tysięcy złotych. Do zdarzenia doszło na przełomie kwietnia i maja 2026 roku.
Jak ustalili śledczy, z seniorem skontaktował się telefonicznie mężczyzna podający się za pracownika banku. Twierdził, że na rachunku pokrzywdzonego odnotowano próbę nieautoryzowanej transakcji, a jego oszczędności są zagrożone. Fałszywy konsultant przekazał również, że konieczna jest wymiana karty bankomatowej i że do miejsca zamieszkania seniora przyjedzie rzekomy kurier bankowy.
Mężczyzna, ufając w autentyczność przekazanych informacji, oddał swoją kartę płatniczą oraz kod PIN. Niedługo później z użyciem przejętej karty wykonano serię wypłat gotówki w bankomatach na terenie Bielska-Białej i Krakowa. Łączna wartość utraconych środków wyniosła 17 tysięcy złotych.
Sprawą zajęli się policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, prowadząc działania operacyjne i analizując zgromadzony materiał dowodowy. Udało się ustalić i zatrzymać podejrzanego; do zatrzymania doszło 27 maja na terenie Krakowa. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec 20-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy, wskazując na ryzyko utrudniania postępowania, ukrywania się podejrzanego oraz możliwość wymierzenia mu surowej kary.
Mężczyzna odpowie za przestępstwa związane z oszustwem i kradzieżą z włamaniem. Za te czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności oraz możliwość zobowiązania go do naprawienia szkody wyrządzonej pokrzywdzonemu. Śledczy zaznaczają, że sprawa ma charakter rozwojowy i trwają czynności mające na celu ustalenie pozostałych osób, które mogły uczestniczyć w procederze. Policja i prokuratura apelują o ostrożność, przypominając, że pracownicy banków nie proszą klientów o przekazywanie kart płatniczych, kodów PIN czy innych poufnych danych, a każda tego typu prośba powinna zostać zweryfikowana poprzez bezpośredni kontakt z bankiem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze