Reprezentant Polski Tymek Kucharczyk przystępuje do trzeciego i czwartego wyścigu sezonu Indy NXT na wymagającym torze Barber Motorsports Park. Po dwóch podiów zamierza poprawić swoje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. To pierwsza próba na klasycznym torze, który wymaga precyzji i doskonałej taktyki.
Tymka Kucharczyka czekają trzeci i czwarty wyścig sezonu 2026 Indy NXT na torze Barber Motorsports Park. Po dwóch podiach celuje w poprawę trzeciego miejsca w klasyfikacji mistrzostw. Przed polskim kierowcą pierwsza z pięciu tegorocznych podwójnych rund – z Teksasu reprezentant HMD Motorsports przeniesie się do Alabamy, gdzie w sobotę i niedzielę odbędą się dwie odsłony rywalizacji.
Dla Tymka będą to pierwsze zawody w Stanach Zjednoczonych na klasycznym torze wyścigowym. Poprzednie rundy w St. Petersburgu oraz Arlington odbywały się na ulicznych obiektach, biegnących po wąskich ulicach i niewybaczających błędów. Barber Motorsports Park jest jednym z torów, które można porównać do obiektów znanych Kucharczykowi z Europy. Szybka, kręta nitka sprzyja kierowcom, którzy potrafią uwolnić swój potencjał i przełożyć go na przewagę czasową.
Trasa liczy 17 zakrętów i ma więcej nawrotów niż prostych odcinków. Taka konfiguracja utrudnia wyprzedzanie, a jednocześnie zapewnia kibicom walkę koło w koło. Rywalizacja często kończy się kolizjami i wypadkami, co nadaje ściganiu dodatkową intensywność i ma wpływ na przebieg wyścigów.
- Cieszę się, że już w ten weekend będę mógł ponownie wystartować w Indy NXT - powiedział Tymek Kucharczyk. Dodał, że pozornie krótka przerwa wyjątkowo mu się dłużyła, co łączy z dobrą dyspozycją i głodem zwycięstwa, który motywuje go do dalszej pracy. - Jestem zadowolony z dotychczasowych dwóch podiów, choć po wyścigu w Arlington czułem spory niedosyt. Zwrócił uwagę, że z zespołem HMD Motorsports wykonali tam dobrą pracę i określił Grand Prix of Alabama jako nowe wyzwanie po dwóch rundach ulicznych. Liczy na co najmniej tak dobry wynik jak do tej pory.
- Jestem wdzięczny moim partnerom, że mogę się rozwijać i kontynuować starty. Kucharczyk podziękował porównywarce ubezpieczeń Mubi, Akademii Motorsportu ORLEN, Polskiemu Związkowi Motorowemu, deweloperowi i inwestorowi nieruchomościowemu Grenova Capital oraz firmie technologicznej iteo. Wspomniał też o kibicach wspierających go z Polski i w USA, podkreślając, że obecność osób z polskimi flagami na trybunach jest dla niego szczególnie motywująca.
Tymek Kucharczyk po dwóch pierwszych rundach zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej i drugie w tabeli debiutantów Dallara Rookie of The Year. Do prowadzącego Maxa Taylora traci 22 punkty, a do Nikity Johnsona 10. Ważnym elementem przygotowań jest praca w symulatorze, bo kierowcy będą mieli tylko jeden trening przed sobotnimi kwalifikacjami o godzinie 15:00 czasu polskiego. Pierwszy wyścig odbędzie się tego samego dnia o 18:00, a drugi zaplanowano na niedzielę na 16:00. Transmisje będą dostępne online na stronie tymek.tv oraz w telewizji na kanale Motowizja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze