48. Regaty o Puchar Rektora Politechniki Krakowskiej odbyły się 4 lipca mimo trudnych warunków pogodowych. Uczestnicy rywalizowali w czterech klasach jachtów, a nad ich bezpieczeństwem czuwali ratownicy Beskidzkiego WOPR, którzy wielokrotnie pomagali podczas manewrów i wypadków na wodzie.
Silny wiatr nie przeszkodził w rozegraniu 48. Regat o Puchar Jego Magnificencji Rektora Politechniki Krakowskiej, które odbyły się 4 lipca na Jeziorze Żywieckim. Nad bezpieczeństwem uczestników przez cały czas czuwali ratownicy Beskidzkiego WOPR.
W zawodach wystartowało 18 załóg rywalizujących w czterech klasach: Omega Standard, jachty kabinowe do 6,5 metra, jachty kabinowe powyżej 6,5 metra oraz Open. Zmaganiom towarzyszyły wymagające warunki atmosferyczne. Silne podmuchy wiatru sprawiły, że część załóg miała trudności z bezpiecznym opuszczeniem i powrotem do przystani, co chwilami mocno komplikowało manewry.
Bezpieczeństwo na akwenie zabezpieczały dwie łodzie motorowe Beskidzkiego WOPR. Ratownicy wielokrotnie interweniowali – pomagali żeglarzom w manewrach oraz reagowali na pojawiające się trudności związane z warunkami pogodowymi.
Podczas regat doszło też do wywrotki jednego z jachtów startujących w klasie Omega Standard. Dzięki szybkiej i sprawnej współpracy ratowników WOPR z obsługą techniczną zawodów jednostkę udało się postawić na wodzie. Na szczęście żaden z członków załogi nie odniósł obrażeń, skończyło się więc na strachu i przemoczonej odzieży.
Beskidzkie WOPR podziękowało organizatorom za kolejną wspólną realizację wydarzeia oraz pogratulowało wszystkim uczestnikom sportowej rywalizacji i osiągniętych wyników.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze