Noc z piątku na sobotę przyniosła powiatowi żywieckiemu silne opady śniegu, które wywołały liczne interwencje straży pożarnej. Uszkodzone drzewa i przerwy w dostawie prądu sprawiają, że służby pracują bez przerwy, by zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom. Zobacz, jak wyglądała trudna noc ratowników.
Trudna noc strażaków w powiecie żywieckim. Liczne interwencje po intensywnych opadach śniegu
Noc z piątku na sobotę okazała się wyjątkowo wymagająca dla strażaków z powiatu żywieckiego. Silne opady śniegu doprowadziły do wielu zdarzeń: łamały się drzewa, dochodziło też do uszkodzeń infrastruktury energetycznej. Służby ratownicze były wielokrotnie wysyłane do interwencji w różnych miejscach powiatu.
Najwięcej zgłoszeń dotyczyło usuwania drzew blokujących drogi i stwarzających zagrożenie dla mieszkańców. W wielu miejscach uszkodzone zostały linie energetyczne oraz słupy, co powodowało utrudnienia w ruchu i przerwy w dostawie prądu.
W krótkich odstępach czasu do akcji kierowano kolejne jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych. Już po północy, o godzinie 00:43, zadysponowano OSP Ślemień. W następnych godzinach alarmowani byli m.in. druhowie z Przyborowa, Okrajnika, Kocierza Moszczanickiego, Międzybrodzia Bialskiego, Bystrej Żywieckiej, Soli oraz Sopotni Wielkiej. Niektóre jednostki, jak OSP Przyborów czy OSP Bystra Żywiecka, wyjeżdżały do zdarzeń kilkukrotnie w ciągu jednej nocy, co dobrze pokazuje skalę problemu i intensywność działań strażaków.
Strażacy przez wiele godzin pracowali w trudnych warunkach atmosferycznych, usuwając zagrożenia i starając się przywrócić bezpieczeństwo na drogach oraz w rejonach zabudowanych. Sytuacja pogodowa w regionie wciąż jest zmienna, służby apelują więc o ostrożność i śledzenie aktualnych komunikatów pogodwych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze