Z pozoru błaha sąsiedzka sprzeczka w jednej z miejscowości powiatu żywieckiego szybko przybrała formę zdarzenia, które wymagało zdecydowanej interwencji wymiaru sprawiedliwości. Sprawa zniszczonego samochodu oraz gróźb podpalenia przerodziła się w realne zagrożenie dla bezpieczeństwa, czego konsekwencją było tymczasowe aresztowanie 47-letniego mężczyzny.
Decyzją sądu, podjętą na wniosek prokuratury, wobec mieszkańca powiatu żywieckiego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Śledczy postawili mu dwa zarzuty: umyślnego zniszczenia mienia oraz kierowania gróźb karalnych, które – jak podkreślają organy ścigania – miały charakter poważny i wzbudzały uzasadnioną obawę ich spełnienia.
Do incydentu doszło na początku stycznia w Międzybrodziu Żywieckim. Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna celowo uszkodził samochód osobowy należący do mieszkanki tej miejscowości, powodując wymierne straty materialne. Następnie miał grozić kobiecie podpaleniem pojazdu, co znacząco wpłynęło na jej poczucie bezpieczeństwa.
Zatrzymany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za tego rodzaju przestępstwa grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Żywcu.
Źródło: Prokuratura Rejonowa w Żywcu / materiały policyjne
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze