Z głębokim poruszeniem lokalna społeczność przyjęła wiadomość o śmierci Krzysia, który zmarł 16 stycznia. Jego odejście było konsekwencją nagłego ataku, po którym doszło do zachłyśnięcia oraz zatrzymania krążenia. Pomimo natychmiastowej resuscytacji i intensywnych działań zespołu medycznego nie udało się przywrócić samodzielnych funkcji oddechowych. W efekcie wystąpiło ciężkie niedotlenienie organizmu i rozległy obrzęk mózgu.
Stan chłopca od początku określany był jako krytyczny. Lekarze wykorzystali wszelkie dostępne środki, prowadząc walkę o jego życie do samego końca. Krzyś pozostał jednak przede wszystkim symbolem niezwykłej determinacji. W pamięci bliskich i osób, które go znały, zapisał się jako dziecko pogodne, pełne ciepła i wewnętrznej siły. Nawet w obliczu choroby i długotrwałych ograniczeń wykazywał wolę życia, która poruszała otoczenie.
Dzięki wielomiesięcznej rehabilitacji i konsekwentnej pracy osiągał postępy, które jeszcze niedawno wydawały się poza zasięgiem. Jego historia stała się dla wielu dowodem na to, że granice ludzkiej wytrwałości bywają znacznie dalej, niż podpowiada rozsądek.
Rodzice Krzysia skierowali słowa wdzięczności do wszystkich, którzy wspierali ich w tej trudnej drodze — rodziny, sąsiadów, lokalnej społeczności, terapeutów, lekarzy, opiekunów oraz darczyńców. Jak podkreślają, bez tej solidarności i pomocy walka o sprawność i komfort życia chłopca nie byłaby możliwa.
Uroczystości żałobne odbędą się 21 stycznia 2026 roku. Różaniec rozpocznie się o godzinie 12.00 w Kaplicy Pogrzebowej przy kościele parafialnym w Koszarawie, natomiast Msza Święta żałobna zostanie odprawiona o godzinie 13.00 w kościele pw. św. Karola Boromeusza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze