Reklama

Powrót Rekordu Bielsko-Biała na Startową: Rewanżowa runda sezonu futsalowego 2026 już blisko!

Kalendarzowy rok 2026 futsalowy Rekord Bielsko-Biała zainauguruje wydarzeniem, które wykracza poza zwykłą ligową rutynę. Pierwszy oficjalny mecz w nowo oddanej hali przy ulicy Startowej ma znaczenie symboliczne – oznacza bowiem nie tylko początek rewanżowej części sezonu, lecz także powrót do miejsca, z którym klub wiąże swoje największe ambicje.

Na półmetku rozgrywek FOGO Futsal Ekstraklasy sezonu 2025/2026 bielszczanie zajmują piąte miejsce w tabeli. Dotychczasowy dorobek – osiem zwycięstw, cztery remisy i trzy porażki – trudno uznać za w pełni satysfakcjonujący, zwłaszcza w kontekście aspiracji zespołu. Końcówka roku przyniosła jednak wyraźne symptomy poprawy formy, co pozwala z ostrożnym spokojem patrzeć w przyszłość.

Reklama

– Liga jest długa, a kluczowe rozstrzygnięcia zapadają dopiero w play-offach – podkreśla Janusz Szymura, prezes Rekordu Bielsko-Biała. – Obecny układ tabeli nie odbiera nam szans na walkę o najwyższe cele. Trzeba pamiętać, że grono zespołów realnie myślących o medalach jest w tym sezonie wyjątkowo szerokie – dodaje.

Istotnym czynnikiem, który ma sprzyjać lepszym wynikom, jest powrót do nowoczesnej hali przy Startowej. To właśnie tam, w sobotę 3 stycznia 2026 roku o godzinie 18:00, Rekord rozpocznie rundę rewanżową, podejmując Jaxan Śląsk Wrocław. Oczekiwania wobec nowego obiektu są oczywiste: ma on stać się miejscem, gdzie rywale będą tracić punkty częściej niż dotychczas.

Reklama

– Chcielibyśmy, aby atmosfera towarzysząca otwarciu hali przełożyła się na długofalowy impuls sportowy – zauważa Szymura. – Jeśli za kilka miesięcy będziemy mówić o niej jako o prawdziwej twierdzy, oznaczać to będzie, że wykonaliśmy swoją pracę właściwie.

Warto przypomnieć, że przez blisko półтора roku drużyny Rekordu zmuszone były funkcjonować w hali „Widok”, która pełniła rolę tymczasowego domu. Choć zespół potrafił się tam odnaleźć, realia organizacyjne i logistyczne – szczególnie w dni meczowe – stanowiły wyzwanie. Miniony sezon zakończył się bez miejsca na podium, co tylko wzmocniło potrzebę powrotu do bardziej sprzyjających warunków.

Reklama

– „Widok” spełnił swoją rolę, ale nie zastąpił Startowej – przyznaje prezes klubu. – Teraz wracamy tam, gdzie czujemy się najbardziej u siebie. Pozostaje mieć nadzieję, że ten entuzjazm znajdzie odzwierciedlenie w postawie drużyny na parkiecie.

Początek 2026 roku nie zapowiada więc rewolucji, lecz raczej konsekwentne budowanie formy i tożsamości zespołu. Dla Rekordu Bielsko-Biała powrót na Startową może okazać się cichym, ale znaczącym krokiem w stronę ponownej walki o najwyższe cele.Źródło: sportowebeskidy.pl

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości