Na podmokłej murawie w Radziechowach rozegrano spotkanie 12. kolejki ligi okręgowej, w którym miejscowy GKS zmierzył się ze Skałką Żabnica. Choć warunki nie sprzyjały widowisku, gospodarze potwierdzili swoją sportową dominację i pewnie zwyciężyli 3:0.
Od pierwszych minut piłkarze GKS-u narzucili przeciwnikom wysokie tempo, kontrolując grę i konsekwentnie budując przewagę. Już w 7. minucie po uderzeniu Patryka Pawlusa i dobitce Kacpra Najzera gospodarze objęli prowadzenie. Zespół z Radziechów nie zamierzał na tym poprzestać — kolejne sytuacje bramkowe mieli Handzlik i Kus, a w 29. minucie słupek uratował Skałkę przed stratą drugiego gola.
Goście odpowiedzieli dopiero po błędzie defensywy GKS-u, lecz Damian Tomiczek nie wykorzystał dogodnej sytuacji. Chwilę później miejscowi ponownie przejęli inicjatywę. W 43. minucie po dynamicznej akcji Pawlusa, piłka niefortunnie odbiła się od Daniela Bogdanika i wpadła do własnej bramki, ustalając wynik do przerwy na 2:0.
Po zmianie stron tempo gry spadło. Trener Sebastian Gruszfeld przyznał, że jego zawodnicy „zbyt nerwowo próbowali szybko przedostać się pod bramkę rywala”. Mimo to GKS dopiął swego – w 75. minucie po precyzyjnym wrzucie Oskara Biernackiego i efektownym przyjęciu Tomasza Janika piłka po raz trzeci znalazła się w siatce Skałki.
Zespół z Żabnicy nie zdołał odwrócić losów spotkania, choć w końcówce próbował zagrozić bramce rywala. Najbliżej gola był Robert Orzeł, którego w ostatniej chwili zablokował Marcin Gustyński.
Ostatecznie GKS Radziechowy-Wieprz dopisał do swojego konta trzy punkty, umacniając się w środku tabeli. Skałka Żabnica wciąż poszukuje formy, która pozwoli jej odbić się od dolnych rejonów klasyfikacji.
Wynik końcowy:
GKS Radziechowy-Wieprz – Skałka Żabnica 3:0
⚽ Najzer (7’), ⚽ Pawlus (43’), ⚽ Janik (75’)
Tabela (wybrane pozycje):
6. GKS Radziechowy-Wieprz – 12 m. / 18 pkt / 19:19
11. Skałka Żabnica – 12 m. / 10 pkt / 17:34
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze