W nocy z 7 na 8 maja wybuchł pożar poddasza budynku mieszkalnego w Rajczy Stacji. Strażacy walczyli z żywiołem w trudnych warunkach, ratując mieszkańców i gasząc ogień. Jedna osoba została poszkodowana i przewieziona do szpitala. Służby wciąż badają przyczyny zdarzenia.
W nocy z 7 na 8 maja służby ratunkowe interweniowały przy pożarze budynku mieszkalnego w rejonie Rajczy-Stacji. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło o godzinie 00:44.
Po przybyciu na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar poddasza budynku. W wyniku zdarzenia jedna osoba została poszkodowana i trafiła pod opiekę zespołów ratownictwa medycznego. Akcję prowadzono w nocy, w trudnych warunkach, bo ogień obejmował znaczną część dachu.
Działania ratownicze skupiały się na udzieleniu pomocy osobom znajdującym się w budynku oraz gaszeniu objętego ogniem poddasza. Strażacy zabezpieczali też teren akcji, a na drodze powiatowej wprowadzono ruch wahadłowy, co utrudniało przejazd kierowcom.
Po zakończeniu akcji gaśniczej strażacy prowadzili jeszcze dozór pogorzeliska, aby wykluczyć możliwość ponownego pojawienia się ognia. Kontrola obejmowała miejsce zdarzenia i bezpośrednie otoczenie budynku, sprawdzano także elementy konstrukcji dachu.
W działania zaangażowano liczne siły ratownicze. Na miejscu pracowali strażacy z OSP Rajcza, OSP Rycerka Dolna, OSP Sól oraz OSP Zwardoń, a także zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Żywca. Obecni byli również policjanci z Rajczy, zespoły ratownictwa medycznego z Rajczy i Węgierskiej Górki oraz pogotowie energetyczne. Okoliczności powstania pożaru będa wyjaśniane przez odpowiednie służby.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze