W Węgierskiej Górce podczas prac przy samochodzie doszło do wybuchu oparów, który spowodował rany u 36-letniego mężczyzny. Służby ratunkowe szybko przybyły na miejsce, udzieliły pomocy i przetransportowały poszkodowanego do szpitala. Trwa dokładne wyjaśnianie przyczyn zdarzenia.
Na terenie Węgierskiej Górki doszło wczoraj po południu do zdarzenia podczas prac prowadzonych przy samochodzie. Jak przekazała straż pożarna, w trakcie tych czynności doszło do wybuchu oparów.
Zgłoszenie trafiło do służb ratunkowych tuż po godzinie 14. Na miejsce wysłano zastępy straży pożarnej, patrol policji, zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Służby działały tam równolegle, każda w swoim zakresie.
W zdarzeniu ranny został 36-letni mężczyzna. Ratownicy udzielili mu pomocy na miejscu, a po ustabilizowaniu stanu przetransportowano go do szpitala, gdzie przejdzie dalszą diagnostykę i leczenie.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną zdarzenia był wybuch oparów podczas wykonywania prac przy pojeździe. Szczegółowe okoliczności oraz przebieg całej sytuacji będą jeszcze wyjaśniane przez odpowiednie służby. Na czas działań miejsce zostało zabezpieczone przez strażaków i policjantów, tak aby nikt postronny nie miał do niego dostępu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze