W ciągu ostatniej doby funkcjonariusze Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach reagowali na szereg poważnych zdarzeń. Ewakuacja terminala, wykrycie niebezpiecznego przedmiotu w bagażu oraz zatrzymanie listem gończym to tylko niektóre z wyzwań, jakie musieli stawić czoła. Sprawdź, jak przebiegały działania służb i jakie konsekwencje ponieśli podróżni.
Ostatnia doba była wyjątkowo pracowita dla funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach. W ciągu kilkunastu godzin musieli reagować na kilka różnych zdarzeń na terenie lotniska. Chodzi m.in. o ewakuację terminala, wykrycie niebezpiecznego przedmiotu w bagażu pasażera oraz zatrzymanie osoby poszukiwanej listem gończym.
Najpoważniejsza interwencja miała miejsce około godziny 13.00. Służba dyżurna dostała wtedy zgłoszenie o pozostawionym bez opieki bagażu przed terminalem B, przy miejscach parkingowych dla osób z niepełnosprawnościami. Ze względu na możliwe zagrożenie wyznaczono strefę bezpieczeństwa oraz ewakuowano około 90 osób z terminala i sąsiedniego parkingu.
Na miejscu zwołano sztab kryzysowy. Funkcjonariusze prześwietlili bagaż, a następnie dokładnie go sprawdzili. Nie znaleziono w nim żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Ruch lotniczy odbywał się zgodnie z obowiązującym rozkładem, loty startowały o czasie.
Kilka godzin później strażnicy graniczni podczas kontroli bezpieczeństwa pasażera odlatującego do Splitu znaleźli w jego bagażu przedmiot przypominający pałkę. Mężczyzna dostał mandat w wysokości 200 zł, a przedmiot uznany za niebezpieczny trafił do specjalnego pojemnika na rzeczy przeznaczone do utylizacji. Po zakończeniu formalności podróżny mógł polecieć zgodnie z planem.
Następna interwencja przypadła na tuż po północy, podczas odprawy granicznej pasażerów lecących do Sharm El Sheikh w Egipcie. Funkcjonariusze zatrzymali obywatela Polski poszukiwanego listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Pszczynie. Mężczyzna miał do odbycia rok kary pozbawienia wolności za przestępstwo związane z poświadczaniem nieprawdy w fakturach i został przewieziony do Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych w Bytomiu.
Straż Graniczna przypomina, by nie zostawiać bagażu bez opieki oraz przed podróżą dokładnie sprawdzić jego zawartość. Nawet przedmioty, które na pierwszy rzut oka wydają się niegroźne, mogą zostać uznane za niebezpieczne. To z kolei oznacza konsekwencje prawne i opóźnienia podczas odprawy czy kontroli na lotnisku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze