Reklama

Mandaty i zakaz lotu dla pasażerów żartujących o materiałach wybuchowych na lotnisku

Na lotnisku Katowice Airport straż graniczna interweniowała wobec pasażerów, którzy podczas odprawy biletowej zgłosili fałszywe informacje o bombach. Procedury bezpieczeństwa wymusiły dokładną kontrolę bagażu i wykluczenie ich z lotu. Straż przypomina o konsekwencjach takich nieodpowiedzialnych zachowań.

Interwencje Straży Granicznej na lotnisku

Funkcjonariusze Straży Granicznej po raz kolejny musieli interweniować wobec pasażerów, którzy podczas odprawy lotniczej pozwolili sobie na nieodpowiedzialne żarty o materiałach wybuchowych. Skończyło się to wysokimi mandatami i utratą możliwości odbycia zaplanowanych podróży. Do zdarzeń doszło w ostatnich dniach na lotnisku Katowice Airport w Pyrzowicach.

Seria incydentów w mijającym tygodniu

Jak przekazują służby, mijający tydzień przyniósł kilka incydentów związanych z fałszywymi informacjami o rzekomym posiadaniu niebezpiecznych przedmiotów w bagażu. Jeden z podróżnych, przygotowujący się do lotu do Rzymu, podczas odprawy biletowo-bagażowej oznajmił, że w swoim bagażu przewozi granat. Taka wypowiedź natychmiast zwróciła uwagę obsługi lotniska i strażników, którzy byli na miejscu.

Reklama

Deklaracje pasażerów podczas odprawy

Kobieta wybierająca się na wakacje do egipskiego Marsa Alam stwierdziła z kole, że posiada bombę. Takie deklaracje natychmiast uruchamiają obowiązujące procedury bezpieczeństwa, które muszą zostać wdrożone niezależnie od intencji pasażerów i ich tłumaczeń po fakcie.

Procedury bezpieczeństwa i kontrole bagażu

Funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili szczegółowe kontrole bagaży, a do działań wykorzystano także psa służbowego wyspecjalizowanego w wykrywaniu materiałów wybuchowych. Ostatecznie nie znaleziono żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Sama interwencja wymagała jednak zaangażowania ludzi, sprzętu i czasu, co zawsze wpływa na pracę lotniska.

Reklama

Konsekwencje i apel służb

Choć alarm okazał się fałszywy, dla podróżnych skończyło się to dotkliwie. Oboje zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości 500 złotych, a kapitanowie samolotów podjęli decyzję o niewpuszczeniu ich na pokład. Dla pasażerów oznaczało to koniec wakacyjnych planów jeszcze przed startem. Straż Graniczna przypomina, że wszelkie żarty o bombach, materiałach wybuchowych czy innych zagrożeniach są traktowane poważnie, ponieważ każde zgłoszenie wymaga natychmiastowej reakcji służb, może powodować opóźnienia lotów oraz generować dodatkowe koszty. Dlatego funkcjonariusze apelują do pasażerów o rozsądek i odpowiedzialność podczas odpraw oraz kontroli bezpieczeństwa.

Aplikacja na Androida

Źródło: Materiały własne - dzikieradio.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości