Reklama

Góra, która miała napędzać przyszłość. Modernizacja elektrowni Porąbka-Żar utknęła w martwym punkcie

29/12/2025 17:00

W sercu Beskidów, we wnętrzu góry Żar, od dekad pracuje obiekt wyjątkowy nie tylko w skali kraju, lecz także Europy. Elektrownia Szczytowo-Pompowa Porąbka-Żar, jedyna podziemna elektrownia w Polsce, miała stać się symbolem nowoczesnej transformacji energetycznej. Ambitny plan unowocześnienia tej strategicznej instalacji, istotnej dla stabilności krajowego systemu elektroenergetycznego, napotkał jednak poważne przeszkody, które dziś stawiają pod znakiem zapytania jego dalszy przebieg.

Obiekt o mocy zainstalowanej 540 MW, drugi co do wielkości w kraju po elektrowni w Żarnowcu, jest technicznym majstersztykiem. Ukryta w ogromnej grocie wydrążonej w skale góry Żar, elektrownia wykorzystuje Jezioro Międzybrodzkie jako zbiornik dolny oraz sztuczny zbiornik na szczycie góry jako magazyn energii. To właśnie ta zdolność magazynowania czyni ją kluczowym elementem systemu, szczególnie w momentach kryzysowych i przy rosnącym udziale odnawialnych źródeł energii.

Reklama

PGE Energia Odnawialna, właściciel obiektu należący do Grupy PGE, zapowiedziała kompleksową modernizację, której celem było zwiększenie efektywności operacyjnej bez zmiany mocy elektrowni. Projekt, finansowany m.in. z kredytu Europejskiego Banku Inwestycyjnego o wartości 2,25 mld zł, miał objąć wymianę czterech turbozespołów oraz dostosowanie instalacji do nowych realiów rynku energii i usług systemowych. Jak podkreślał prezes PGE Dariusz Marzec, inwestycja miała wspierać proces dekarbonizacji i zapewniać bezpieczne dostawy energii.

Zamiast technologicznego przełomu pojawił się jednak konflikt. PGE Energia Odnawialna odstąpiła od umowy z konsorcjum GE Hydro France i Mostostal Warszawa, odpowiedzialnym za realizację modernizacji. Wartość kontraktu wynosiła 1,29 mld zł brutto. Jako przyczyny wskazano opóźnienia, brak realnych perspektyw terminowego zakończenia prac oraz błędy projektowo-wykonawcze. Spółka naliczyła wielomilionowe kary umowne i zażądała zwrotu zaliczki przekraczającej 150 mln zł.

Reklama

Mostostal Warszawa nie zgadza się z tą oceną i zapowiada analizę podstaw prawnych decyzji zamawiającego, sugerując, że przyczyny zerwania umowy nie leżą po jego stronie. Tymczasem przyszłość modernizacji jednej z najważniejszych elektrowni w Polsce pozostaje niejasna, a projekt, który miał wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne kraju, stał się kolejnym przykładem napięć i ryzyk towarzyszących wielkim inwestycjom infrastrukturalnym.

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/12/2025 17:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości