Reklama

Cisza po ostatniej wachcie. Międzybrodzie Bialskie żegna mentora i przyjaciela strażaków

Z głębokim smutkiem środowisko Ochotniczej Straży Pożarnej w Międzybrodziu Bialskim przyjęło wiadomość o śmierci Tadeusza Zemczaka – postaci od lat silnie związanej z lokalną społecznością ratowniczą. Odszedł człowiek, którego obecność miała realny wpływ na poziom wyszkolenia i bezpieczeństwa działań prowadzonych na wodzie.

Tadeusz Zemczak, Komandor miejscowego Klubu LOK „Dryf”, przez wiele lat pełnił rolę instruktora i mentora dla druhów OSP, przygotowując ich do odpowiedzialnej funkcji sterników motorowodnych. Jego zaangażowanie wykraczało poza formalne obowiązki – dzielił się wiedzą z pasją, spokojem i rzadko spotykaną bezinteresownością.

Reklama

Jak podkreślają strażacy z Międzybrodzia Bialskiego, był nie tylko szkoleniowcem, lecz także życzliwym doradcą i wiernym przyjacielem jednostki. Jego wsparcie, dobre słowo i stała obecność przez lata budowały relacje oparte na zaufaniu i wspólnym poczuciu misji.

Odejście pana Tadeusza pozostawia wyraźną pustkę. Pamięć o nim pozostanie jednak żywa w umiejętnościach, które przekazał kolejnym pokoleniom druhów, oraz w wartościach, jakie reprezentował. Dla lokalnej OSP to strata człowieka, który na trwałe wpisał się w jej historię.

Aplikacja na Androida

Źródło: Osp Międzybrodzie Bialskie Aktualizacja: 05/02/2026 09:49
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości