Przewoźnicy z Żywiecczyzny na bieżąco monitorują sytuację na rynku paliw, która wpływa na koszty transportu publicznego. Na razie nie ma decyzji o podwyżkach cen biletów, ale przyszłość pozostaje niepewna. Miejscowe instytucje podkreślają, że ewentualne zmiany zależą od dalszych ruchów na rynku i regulacji rządowych.
Czy ceny biletów na Żywiecczyźnie pójdą w górę? Przewoźnicy przyglądają się sytuacji na rynku paliw.
Na razie obowiązujące regulacje rządowe utrzymują ceny paliw w ryzach, przyszłość wciąż jest jednak niejasna. Przy tak szybkich zmianach na rynku naturalnie pojawia się pytanie, czy mieszkańcy Żywiecczyzny powinni liczyć się z podwyżkami cen biletów komunikacji publicznej.
W transporcie zbiorowym w regionie najważniejsze są dwa podmioty: Komunikacja Powiatu Żywieckiego oraz MZK Żywiec. Obie instytucje śledzą na bieżąco swoje koszty i analizują sytuację, jak dotąd nie zdecydowały się natomiast na zmianę taryf.
Jak przekazuje Jakub Howaniec ze Związku Powiatowo-Gminnego Komunikacja Powiatu Żywieckiego, obecnie nie ma planów podwyżek cen biletów. Zaznacza przy tym, że sytuacja jest cały czas monitorowana, a ewentualne decyzje zapadną wspólnie na zgromadzeniu związku, który tworzy 11 gmin z terenu Żywiecczyzny.
Takie samo stanowisko zajmuje MZK Żywiec. Burmistrz Żywca Antoni Szlagor podkreśla, że miasto – jako właściciel spółki – stale śledzi zmiany na rynku paliw, które w ostatnim czasie były wyjątkowo dynamiczne. – Koszty paliw najpierw znacząco wzrosły, później wprowadzono regulacje cenowe, a obecnie obserwujemy ich spadki na rynkach światowych. Trudno przewidzieć, jak długo ten trend się utrzyma i czy ceny wrócą do poziomu sprzed konfliktu na Bliskim Wschodzie – wskazuje burmistrz. Jak dodaje, wzrost cen paliw bezpośrednio przekłada się na koszty funkcjonowania transportu publicznego, stąd temat ewentualnych podwyżek cen biletów jest cały czas analizowany.
– To trudna decyzja, która zależy od wielu czynników zewnętrznych. Na dziś nie zapadły jeszcze konkretne ustalenia dotyczące ewentualnych zmian ani ich skali – mówi Antoni Szlagor. Mieszkańcy nadal korzystają z komunikacji publicznej na dotychczasowych zasadach. Rozwój sytuacji na rynku paliw będzie miał duże znaczenie dla przyszłych decyzji przewoźników i tego, czy bilety pozostaną w obecnej cenie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze