Na skrzyżowaniu Komonieckiego i alei Piłsudskiego w Żywcu rośnie zagrożenie dla pieszych. Policja i samorząd rozważają likwidację jednego z przejść oraz instalację sygnalizacji świetlnej lub ronda, aby poprawić bezpieczeństwo i ruch. Mieszkańcy czekają na decyzję, która może zmienić oblicze centrum miasta.
Żywiec szuka recepty na niebezpieczne skrzyżowanie
W samym centrum Żywca, na przecięciu ulic Komonieckiego i alei Piłsudskiego, wraca pytanie o granice kompromisu między płynnością ruchu a bezpieczeństwem pieszych. W ostatnich tygodniach doszło tam do trzech potrąceń w obrębie jednego skrzyżowania ndash; statystyka na tyle niepokojąca, że Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji przeprowadził wizję lokalną i przegląd obowiązującej organizacji ruchu. Wnioski są jednoznaczne: obecny układ wymaga interwencji.
Najwięcej emocji budzi pomysł likwidacji środkowego przejścia dla pieszych, położonego bezpośrednio przy wlocie ulicy Komonieckiego. Na krótkim odcinku alei Piłsudskiego działają dziś trzy przy wyjeździe ze stacji paliw, w osi skrzyżowania oraz od strony osiedla Młodych. Zdaniem policjantów tak duże zagęszczenie przejść ogranicza czytelność sytuacji drogowej i sprzyja pomyłkom kierowców.
Problem narasta popołudniami, gdy nisko operujące słońce utrudnia kierowcom dostrzeżenie pieszych. Osoby przechodzące przez jezdnię, przekonane o swoim pierwszeństwie i ochronie prawnej, wkraczają na pasy w momencie, gdy kierujący mają ograniczoną widoczność. W ocenie służb zmniejszenie liczby przejść o jedno mogłoby poprawić widoczność i uporządkować manewry włączania się do ruchu od strony Moszczanicy.
W rozmowach brali udział także przedstawiciele władz samorządowych starosta żywiecki Adrian Midor oraz burmistrz Antoni Szlagor. Samorząd nie wyklucza rozwiązań bardziej ambitnych, takich jak montaż sygnalizacji świetlnej czy budowa ronda, które spowolniłoby ruch i zmieniło sposób poruszania się pojazdów przez skrzyżowanie. To scenariusze kosztowne, wymagające przygotowania projektów, zdobycia finansowania zewnętrznego i przeprowadzenia konsultacji społecznych. Likwidacja przejścia jawi się jako krok szybki, ale raczej tymczasowy. Ostateczna decyzja przesądzi, czy miasto ograniczy się do punktowej korekty, czy zdecyduje się na głębszą przebudowę jednego z kluczowych węzłów komunikacyjnych Żywca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze