Zmarły w 2026 roku Peter Malton to postać, która zapisała się w historii muzyki jako wybitny puzonista i nauczyciel. Jego kariera obejmowała koncerty z zespołem Śląsk, współpracę ze szwedzkimi orkiestrami oraz założenie zespołu Dixieland Society. Jego zaangażowanie w kształcenie młodych muzyków oraz organizacja festiwali pozostawiły trwałe dziedzictwo w środowisku muzycznym.
W dniu 3 kwietnia 2026 roku zmarł Peter Malton – wybitny puzonista, ceniony pedagog i człowiek o wielkiej życzliwości. Urodził się w 1949 roku w Bytomiu. Edukację muzyczną zaczął w ognisku muzycznym, ucząc się gry na gitarze i akordeonie, a następnie rozwijał swoje umiejętności w Państwowej Szkole Muzycznej I i II stopnia w klasie puzonu prof. Pawła Waloszczyka.
W latach 1969–1970 był puzonistą orkiestry Ireneusza Wikarka przy Polskim Radiu i Telewizji w Katowicach. W 1971 roku dołączył do Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”, z którym koncertował w wielu krajach Europy.
Po wyjeździe do Skandynawii związał swoje życie ze Szwecją. W Göteborgu kontynuował studia w Musikhögskolan pod kierunkiem prof. Gösta Eklunda oraz ukończył studia pedagogiczne. W latach 70. współpracował z operą i filharmonią w Göteborgu, a także z wieloma zespołami i big-bandami, towarzysząc wybitnym artystom. W latach 1976–1985 był członkiem Göteborg Wind Orchestra. Od 1979 roku rozpoczął działalność pedagogiczną, a od 1985 roku pracował na stałe w Kungsbacka Kulturskola.
Był nauczycielem z pasją – cierpliwym, zaangażowanym i oddanym swoim uczniom. W 1981 roku założył zespół Dixieland Society, z którym występował przez wiele lat, dzieląc scenę także ze swoimi synami – Robertem i Mikaelem. Współpracował z licznymi zespołami jazzowymi i big-bandami, koncertując na całym świecie. W 1989 roku opublikował w Szwecji autorską szkołę gry na puzonie oraz założył wydawnictwo EFEM Musikförlag, które wydało kilkadziesiąt pozycji edukacyjnych. Od 2010 roku był inicjatorem i organizatorem międzynarodowego festiwalu puzonowego „Kungsdraget” w Kungsbacka.
Rodzinie i Bliskim skladamy szczere wyrazy współczucia. Szczególne miejsce w jego sercu zajmował Żywiec, do którego co roku powracał podczas Festiwalu Puzonowego „Żywieckie Suwakowanie”. Z wielkim oddaniem prowadził tu zajęcia dla najmłodszych uczestników oraz dyrygował młodzieżową orkiestrą festiwalową, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem. Zapamiętamy go jako wybitnego muzyka, wspaniałego pedagoga, cierpliwego nauczyciela i dobrego człowieka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze