UKS Lisek Milówka z kategorii Skrzat nie zwalnia tempa i po udanym występie w Kamesznicy szybko ruszył na kolejny turniej do Białki Tatrzańskiej. Tam młodzi piłkarze rywalizowali z 20 drużynami, zdobywając cenne umiejętności i wsparcie licznie zgromadzonych rodziców. To doświadczenie to ważny etap w ich piłkarskiej przygodzie.
To był bardzo aktywny weekend dla najmłodszych zawodników UKS Lisek Milówka z kategorii Skrzat. Po sobotnich występach podczas wydarzenia sportowego w Kamesznicy drużyna już następnego dnia pojechała do Białki Tatrzańska, gdzie rywalizowała w turnieju BANIA CUP.
W zawodach uczestniczyło 20 drużyn z południowej części kraju, a poziom gry od początku był wysoki. Młodzi piłkarze z Milówki trafili do wymagającej grupy, w której mierzyli się z zespołami między innymi z Podhala, Nowego Sącza, Brzeska oraz Zakopanego.
Każdy mecz przynosił sporo sportowych emocji i kolejne okazje do zbierania doświadczeń. Zawodnicy Liska pokazali determinację, zaangażowanie oraz dobrą współpracę na boisku. Nie brakowało efektownych akcji i walki o każdą piłkę, była też widoczna radość z gry, która wyróżnia młodych zawodników akademii z Milówki.
Udział w turnieju BANIA CUP był dla drużyny kolejnym etapem piłkarskiego rozwoju. Rywalizacja z przeciwnikami pozwala najmłodszym zawodnikom doskonalić umiejętności, budować pewność siebie i zdobywać doświadczenie w meczach z drużynami z różnych regionów Polski.
Słowa uznania kierowane są też do rodziców młodych zawodników, którzy stworzyli atmosferę sprzyjającą grze i przez cały dzień wspierali drużynę z trybun, reagując żywiołowo na każdą akcję.
Klub podziękował organizatorom turnieju za zaproszenie oraz przygotowanie wydarzenia. Drużyna wróciła do Milówki z nowymi doświadczeniami, sportową motywacją i kolejną dawką piłkarskich emocji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze