MKS Żywiec może świętować udany weekend swoich sportowców. Karina Kasza i Filip Piwowarczyk ustanowili rekordy życiowe, a biegacze z klubu zajęli czołowe miejsca w prestiżowych imprezach. To znak, że forma zawodników jest na wysokim poziomie, a kolejne sukcesy są coraz bliżej.
Miniona niedziela przyniosła sporo radości sympatykom MKS Żywiec. Zawodnicy klubu startowali w zawodach lekkoatletycznych i biegowych w różnych częściach kraju, bijąc rekordy życiowe, wygrywając biegi i zajmując miejsca na podium. To kolejny mocny sygnał, że reprezentanci żywieckiego klubu są w wysokiej formie.
Podczas finału LDK – Nestlé Cup 2026 we Włocławku bardzo dobrze zaprezentowała się Karina Kasza, reprezentująca województwo śląskie. Młoda lekkoatletka ustanowiła dwa rekordy życiowe: w biegu na 60 metrów uzyskała 8,80 sekundy, a w skoku w dal osiągnęła 5,01 metra. Przekroczenie granicy pięciu metrów to ważny etap w dalszym rozwoju zawodniczki i solidna baza do kolejnych startów.
Wysoką dyspozycję potwierdził także Filip Piwowarczyk podczas Memoriału Klausa Czecha w Gliwicach. Zawodnik MKS Żywiec przebiegł 200 metrów w czasie 23,56 sekundy, poprawiając swój rekord życiowy. Ten rezultat jest jednocześnie nowym rekordem klubu w kategorii U18 na tym dystansie i pokazuje, że forma Filipa rośnie z zawodów na zawody.
Udanie zaprezentowali się też biegacze startujący w V Półmaratonie Po Kolei w Lemanach koło Szczytna. Tomasz Fijak wygrał swoją kategorię wiekową i zajął 5. miejsce w klasyfikacji OPEN z czasem 1:16:23. Bardzo dobrze pobiegł również Andrzej Dobija, który także zwyciężył w swojej kategorii wiekowej, a rywalizację zakończył na 26. miejscu OPEN. Sportowy weekend domknęły sukcesy Mai Koniecznej, Wiktorii Mrowiec i Dagmary Kowalewskiej oraz wysokie, 7. miejsce drużyny podczas Drużynowych Mistrzostw Śląska U16. MKS Żywiec zakończył ten weekend z imponującym dorobkiem i wieloma powodami do dumy, co z pewnością cieszy kibiców klubu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze