W gminie Jeleśnia nadchodzi moment o znaczeniu większym, niż może sugerować spokojny rytm beskidzkiej miejscowości. W niedzielę, 7 grudnia 2025 roku, mieszkańcy staną przed wyborem, który zadecyduje o politycznej przyszłości gminy: w referendum rozstrzygną, czy wójt Anna Wasilewska powinna zostać odwołana przed upływem kadencji. Zgodę na przeprowadzenie głosowania wydał Komisarz Wyborczy w Bielsku-Białej II, Mariusz Grążawski.
Do referendum doprowadziła oddolna inicjatywa mieszkańców, reprezentowanych przez pełnomocnika Jana Kubicę. Już pod koniec sierpnia zgłosili oni oficjalny wniosek o rozpoczęcie procedury, a miesiąc później przedstawili komisarzowi listy poparcia zawierające 1 318 podpisów – liczbę wyraźnie przewyższającą wymagane 1 036.
Lokale wyborcze będą otwarte od godziny 7:00 do 21:00. Aby wynik był prawnie skuteczny, do udziału w głosowaniu musi przystąpić przynajmniej 30 procent uprawnionych, czyli minimum 3 556 mieszkańców. Jeśli większość oddanych głosów opowie się za odwołaniem urzędującej wójt, Anna Wasilewska utraci stanowisko. Jeśli jednak przewagę uzyskają głosy przeciwne, pozostanie ona na urzędzie do końca kadencji.
W Jeleśni atmosfera gęstnieje wraz ze zbliżającym się terminem głosowania. Obie strony — zwolennicy obecnej wójt i inicjatorzy zmian — aktywnie mobilizują się, organizując spotkania, rozmowy i działania informacyjne. Niezależnie od wyniku, 7 grudnia może okazać się dniem, który na lata określi kierunek lokalnej polityki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze