W ramach 18. kolejki rozgrywek A-klasy Podokręgu Żywiec na stadionie w Gilowicach miejscowy Beskid podejmował Jeleśniankę Jeleśnia. Spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem gospodarzy 4:2, którzy potwierdzili swoje aspiracje do zajęcia miejsca w ścisłej czołówce tabeli.
Mecz od początku układał się po myśli drużyny z Gilowic. Już w pierwszej połowie Beskid wypracował sobie solidną przewagę dzięki trafieniom Kacpra Sali oraz Tomasza Kastelika. Sala popisał się hat-trickiem, wpisując się na listę strzelców aż trzykrotnie, natomiast Kastelik dołożył jedno trafienie, ustalając wynik na 4:0 jeszcze przed przerwą.
Po zmianie stron Jeleśnianka, mimo niekorzystnego wyniku, nie zamierzała składać broni. Honorowe bramki dla zespołu z Jeleśni zdobyli Kamil Kijas w 50. minucie oraz Maciej Mrowiec w końcówce spotkania. Ostatecznie jednak goście musieli uznać wyższość gospodarzy.
Zwycięstwo pozwoliło Beskidowi Gilowice umocnić się na trzecim miejscu w ligowej tabeli, z dorobkiem 33 punktów po 18 rozegranych meczach. Jeleśnianka Jeleśnia z dorobkiem 9 punktów wciąż znajduje się w strefie zagrożonej spadkiem.
Skład sędziowski spotkania:
Sędzia główny: Dawid Bukowczan
Sędzia asystent: Maciej Dudka
Sędzia asystent: Dominik Dudka
Przed drużynami kolejne wyzwania w walce o ligowe punkty, a emocji w nadchodzących tygodniach z pewnością nie zabraknie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zdobywca drugiej bramki dla Jeleśnianki bydła Sebastian Mrowiec
Zdobywca drugiej bramki dla Jeleśnianki bydła Sebastian Mrowiec