Wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy kolej w powiecie żywieckim wykonała krok, na który mieszkańcy czekali od lat. Siatka połączeń została uzupełniona o dwa nowe, wieczorne kursy do i ze Zwardonia – będące przedłużeniem dotychczasowych relacji na osi Żywiec–Katowice. Z pozoru techniczna korekta rozkładu w praktyce oznacza istotną zmianę jakościową dla regionu.
Najbardziej odczuwalną nowością jest wieczorny pociąg relacji Zwardoń–Katowice, wyruszający ze stacji końcowej o godzinie 20:52. Po kilkunastu latach sytuacji, w której ostatni skład opuszczał górską miejscowość jeszcze przed godziną 20, granica dostępności komunikacyjnej została wyraźnie przesunięta. Dla mieszkańców, pracowników i turystów oznacza to większą swobodę planowania dnia – także poza sezonem.
Równie istotne jest późne połączenie w kierunku przeciwnym. Pociąg relacji Katowice–Zwardoń dociera na południowy kraniec województwa o 23:13, czyniąc kolej realną alternatywą transportową także w późnych godzinach wieczornych. To sygnał, że peryferyjne dotąd obszary zaczynają być traktowane z większą uwagą w planowaniu oferty przewozowej.
Warto przypomnieć, że postulaty uruchomienia dodatkowych wieczornych kursów pojawiały się w debacie publicznej od miesięcy. Redakcja „Kolejowych Beskidów” już wcześniej zwracała uwagę na komunikacyjne „wąskie gardło” po zmroku. Nowy rozkład jazdy pokazuje, że głos pasażerów – choć wysłuchiwany z opóźnieniem – w końcu znalazł odzwierciedlenie w decyzjach przewoźnika.
Nowe wieczorne połączenia na linii nr 139:
Zwardoń – Katowice: odjazd 20:52, przyjazd 23:30
Katowice – Zwardoń: odjazd 20:44, przyjazd 23:13
Zmiany te nie tylko poprawiają dostępność komunikacyjną Żywiecczyzny, lecz także wpisują się w szerszą debatę o roli kolei jako kręgosłupa transportowego regionów górskich. To niewielki krok w rozkładzie, ale znaczący w codziennym życiu pasażerów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze