Reklama

Tragiczna śmierć Marcina Mizi zakończona wyrokiem sądu w Sosnowcu...

10/07/2026 20:30

Były piłkarz i funkcjonariusz Służby Więziennej Marcin Mizia zmarł po pobiciu podczas Dni Sosnowca. Sąd skazał trzech nieletnich sprawców na pobyt w zakładzie poprawczym. Rodzina podkreśla brak skruchy i przeprosin, a wyrok nie jest prawomocny. Sprawa poruszyła lokalne środowiska sportowe i mieszkańców.

 

Wyrok w sprawie śmierci Marcina Mizi

Zapadł wyrok w sprawie śmierci Marcina Mizi. Sprawcy trafią do zakładu poprawczego

Sąd Rejonowy w Sosnowcu ogłosił wyrok w sprawie śmierci Marcina Mizi – byłego piłkarza m.in. Spójni Landek oraz MRKS-u Czechowice-Dziedzice, a także funkcjonariusza Służby Więziennej. Trzej sprawcy śmiertelnego pobicia zostali skierowani do zakładu poprawczego, gdzie mogą przebywać maksymalnie do ukończenia 21. roku życia. Wyrok nie jest prawomocny.

Okoliczności zdarzenia podczas Dni Sosnowca

Do tragicznych wydarzeń doszło 9 czerwca 2024 roku podczas Dni Sosnowca. 28-letni Marcin Mizia przyjechał na koncert razem ze swoją narzeczoną. Według ustaleń w pewnym momencie zareagował, gdy zobaczył agresję wobec 14-latka. Gdy stanął w jego obronie, napastnicy przenieśli agresję na niego. Mężczyzna został dotkliwie pobity, doznał bardzo poważnych obrażeń i mimo starań lekarzy zmarł w szpitalu.

Reklama

Decyzje sądu dotyczące nieletnich sprawców

Sąd orzekł, że sprawcy, którzy w chwili zdarzenia mieli po 16 lat, trafią do zakładu poprawczego po uprawomocnieniu się wyroku. Do tego czasu przebywają w schronisku dla nieletnich. Sprawa budzi wiele emocji, ponieważ czyn zakwalifikowano jako pobicie ze skutkiem śmiertelnym, a nie zabójstwo, co przełożyło się na dalszy tok postępowania wobec nieletnich.

Reakcja rodziny i pamięć o Marcinie Mizi

Z decyzją sądu najbliżsi Marcina Mizi mają trudność się pogodzić. Rodzina mówi o ogromie straty oraz o tym, że żadna kara nie przywróci życia ich syna. Bliscy zwracali też uwagę na brak przeprosin i skruchy ze strony sprawców. Wniosek rodziny o zadośćuczynienie finansowe został przez sąd oddalony. Śmierć Marcina Mizi poruszyła nie tylko środowisko sportowe, ale także wiele osób, które poznały historię człowieka reagującego w obronie innych. Były piłkarz został zapamiętany jako osoba odważna, zaangażowana i gotowa pomóc drugiemu człowiekowi, choic nie znał go wcześniej.

Aplikacja na Androida

Źródło: Materiały własne - dzikieradio.pl Aktualizacja: 10/07/2026 20:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości