W Podbeskidziu Bielsko-Biała doszło do zmian w sztabie szkoleniowym. Klub poinformował o zakończeniu współpracy z Tomaszem Pawliczakiem, który opuszcza szeregi „Górali” po półtorarocznym okresie pracy przy Rychlińskiego.
37-letni szkoleniowiec dołączył do Podbeskidzia w czerwcu 2024 roku, pełniąc funkcję asystenta trenera – najpierw u Krzysztofa Brede, a następnie Marcina Włodarskiego. Jesienią bieżącego roku Pawliczak otrzymał także szansę samodzielnego prowadzenia zespołu. W okresie od 6 października do 5 listopada był pierwszym trenerem TSP i poprowadził drużynę w czterech spotkaniach ligowych drugiej ligi – przeciwko Świtowi Szczecin, Zagłębiu Sosnowiec, GKS-owi Jastrzębie oraz Sokołowi Kleczew.
– Dziękuję całej społeczności Podbeskidzia za wspólne półtora roku. To był czas intensywnej pracy, momentów trudnych, ale i cennych doświadczeń. Zawsze starałem się dawać z siebie wszystko. Możliwość prowadzenia zespołu jako pierwszy trener w czterech meczach była dla mnie ogromnym wyróżnieniem – podkreślił Tomasz Pawliczak w pożegnalnym wystąpieniu.
Były już trener TSP zaznaczył również, że będzie trzymał kciuki za bielski zespół w walce o sportowe cele. – Życzę „Góralom” awansu do 1. ligi, a w dalszej perspektywie powrotu do Ekstraklasy, bo tam jest miejsce tego klubu. Pokażcie góralski charakter – dodał.
Władze Podbeskidzia podziękowały szkoleniowcowi za zaangażowanie, profesjonalizm oraz wkład w rozwój pierwszej drużyny, życząc mu jednocześnie powodzenia w dalszej karierze trenerskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze