TS Koszarawa Żywiec pokonała KS Bystrę 5:3, jednak mecz ujawnił sporo niedokładności i momentów braku koncentracji. Pomimo dobrych kontr i świetnej gry ofensywnej, drużyna musi pracować nad dyscypliną, by nie tracić bramek w przyszłości. Trener Grzegorz Szymik podkreśla, że taki sparing jest wartościową lekcją przed kolejnym trudnym testem z Borami Pietrzykowice.
„Hokejowy” wynik i lekcja pokory. Sparing, który obnażył niedokładności
Początek spotkania mógł budzić umiarkowany optymizm. Zespół wszedł w mecz odważnie, z próbą budowania akcji od tyłu i kilkoma płynnymi sekwencjami rozegrania. W pierwszych minutach widać było pomysł oraz chęć kontrolowania tempa gry. Piłka krążyła sprawnie, a pressing przeciwnika nie przynosił większych strat.
Z czasem jednak obraz gry wyraźnie się zmienił. Pojawiły się niedokładności w defensywie, proste błędy przy wyprowadzaniu piłki i seria strat, które napędziły rywali. Przeciwnik stworzył kilka dogodnych sytuacji, lecz skuteczność nie była jego sprzymierzeńcem. To był fragment, w którym mecz mógł wymknąć się spod kontroli.
Paradoksalnie to właśnie w najlepszym momencie gry rywala padły bramki dla naszej drużyny. Dwie szybkie kontry, przeprowadzone z zimną krwią, przyniosły wymierny efekt. Na szczególne wyróżnienie zasłużyła współpraca Bieguna z Pióreckim – dynamiczna, bezpośrednia, zakończona dwukrotnie trafieniem. To były akcje, które pokazały potencjał ofensywny zespołu.
Druga połowa przyniosła kontynuację problemów z koncentracją. Zawodnicy nie kryli frustracji wobec własnych pomyłek – irytacja była widoczna zarówno w gestach, jak i w komunikacji na boisku. Mimo to drużyna potrafiła dołożyć kolejne bramki. Jednocześnie znów straciła gole, a wynik przybrał „hokejowy” charakter – strzelamy i tracimy niemal w równym tempie.
Sztab nie ma wątpliwości: z silniejszym rywalem taka gra może kosztować punkty. Lider czy zespół z czołówki bezlitośnie wykorzysta podobne błędy, a odrabianie strat bywa znacznie trudniejsze niż ich unikanie. Czwartkowy sparing z Borami Pietrzykowice – wiceliderem rozgrywek ligi okręgowej – zapowiada się więc jako sprawdzian ambicji i jakości. To nie tylko kolejne spotkanie kontrolne, lecz test odporności i dyscypliny, który pokaże, czy drużyna potrafi wyciągać wnioski. - tak podsumował ostatni sparing trener Koszarawy Grzegorz Szymik.
TS Koszarawa Żywiec - KS Bystra 5:3 (3:1).
Bramki:
Kacper Piórecki x3
Miguel Daniel Trujillo Freite
Klaudiusz Biegun
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze